Wczoraj, 22 lipca 2026 roku, Samsung zaprezentował Galaxy Z Fold 8, Galaxy Z Fold 8 Ultra i Galaxy Z Flip 8. Nie trzeba było długo czekać na pojawienie się pierwszych informacji na temat kolejnej generacji foldów producenta z Korei Południowej.
Składany smartfon Samsung Galaxy Z Fold 9 Ultra ma dorównać Galaxy S27 Ultra w kluczowym aspekcie
Mówi się, że Samsung Galaxy Z Flip 8 może być ostatnim tego typu smartfonem Samsunga. Niewykluczone, że jego miejsce zastąpi pierwszy rozwijany smartfon Samsunga, który ma zadebiutować już w 2027 roku. O ile nie ma jeszcze bardziej szczegółowych informacji na jego temat, o tyle pojawiły się już doniesienia dotyczące nowej generacji foldów.
Informacje, płynące z Korei Południowej, wskazują, że w 2027 roku następcy doczeka się zarówno składany smartfon Samsung Galaxy Z Fold 8, jak i Galaxy Z Fold 8 Ultra. Wydaje się to naturalne, skoro z oferty (podobno) zniknie Galaxy Z Flip, którego miejsce zajmie rozwijany Galaxy Z Slide.
Według pierwszych przecieków, smartfon Samsung Galaxy Z Fold 9 ma otrzymać podobny zestaw aparatów jak Galaxy S27 Ultra. W związku z tym należy spodziewać się, że na jego tyle znajdzie się 200 Mpix aparat główny z sensorem Samsung Isocell HP6 oraz 50 Mpix teleobiektyw z matrycą Sony IMX854 i 5x zoomem optycznym, obok 50 Mpix aparatu z obiektywem ultraszerokokątnym.
Byłby to kolejny znaczący krok naprzód, ponieważ najnowszy składany smartfon Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra ma na tyle 200 Mpix aparat główny z 2x zoomem jakości optycznej, 10 Mpix teleobiektyw z 3x zoomem optycznym i 50 Mpix aparat z obiektywem ultraszerokokątnym. Galaxy Z Fold 7 miał podobny aparat główny i teleobiektyw, ale też 12 Mpix szerokokątny.

Są też pierwsze informacje o smartfonie Samsung Galaxy Z Fold 9 (nie Ultra)
Znaczącego ulepszenia może doczekać się również składany smartfon Samsung Galaxy Z Fold 9, ponieważ 50 Mpix aparat główny w Galaxy Z Fold 8 miałby zastąpić 200 Mpix z sensorem Samsung Isocell HP6. Oznacza to, że oba modele z serii Galaxy Z Fold 9 mogłyby pochwalić się takim samym aparatem głównym.
Informacji tych nie można jednak brać za pewnik, jako że oficjalna premiera dopiero za rok, w związku z tym w tzw. międzyczasie może jeszcze zmienić się wiele. Jeśli jednak tak rzeczywiście się stanie, to nowe składane smartfony Samsunga będą miały solidne argumenty, przemawiające za ich zakupem.





