stacja ładowania pojazdów samochodów elektrycznych orlen charge
źródło: Orlen

Mówisz, że nikt nie kupuje elektryków w Polsce? To patrz na to

Liczba samochodów elektrycznych zarejestrowanych w Polsce przekroczyła kolejną magiczną granicę. Wygląda na to, że coraz więcej rodaków przekonuje się do elektryków.

Polacy pokochali elektryki – liczba samochodów elektrycznych mocno w górę

Jeśli często surfujecie w sieci, mediach społecznościowych czy zaglądacie do sekcji komentarzy pod artykułami na temat elektryków, możecie spotkać wielu Polaków, którzy twierdzą, że samochodów elektrycznych „nikt nie kupuje”. Przeciwników elektryfikacji transportu jest naprawdę sporo, a jednak – są w Polsce też jacyś zwolennicy. I, wbrew pozorom, nie jest ich tylko niewielka garstka.

Zaledwie miesiąc temu – w maju 2026 roku – wspominaliśmy, że krytykowanie elektryków nie ma sensu, bo obecnie sprzedają się coraz lepiej. Teraz otrzymaliśmy kolejne dane, które potwierdzają tę tezę. Z najnowszych statystyk opracowanych przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) i Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM) w ramach Licznika Elektromobilności wynika, że na koniec maja 2026 roku w Polsce zarejestrowanych zostało łącznie 150751 osobowych i użytkowych samochodów w pełni elektrycznych.

Według Licznika Elektromobilności na polskich drogach (stan na koniec maja 2026 roku) jeździło 281878 pojazdów z napędem elektrycznym, w tym:

  • 138255 aut osobowych z napędem w pełni elektrycznym (BEV),
  • 143623 aut osobowych z napędem hybrydowych typu plug-in (PHEV),
  • 13438 aut dostawczych i ciężarowych z napędem elektrycznym,
  • 1419544 aut osobowych i dostawczych hybrydowych,
  • 30468 elektrycznych motorowerów i motocykli,
  • 2379 autobusów zeroemisyjnych (w tym 2210 całkowicie elektrycznych i 169 wodorowych).
Licznik Elektromobilności na koniec maja 2026 roku, liczba elektryków, samochodów elektrycznych, hybryd, punktów ładowania
Licznik Elektromobilności na koniec maja 2026 roku (źródło: PSNM)

Nie tylko elektryki w Polsce rosną w siłę

Elektryki to jednak nie wszystko. W Polsce intensywnie rozwijana jest też infrastruktura do ładowania tego typu pojazdów. Zgodnie z najnowszym Licznikiem Elektromobilności na koniec maja 2026 roku w naszym kraju funkcjonowało 12897 punktów ładowania, z czego:

  • 49% stanowiło szybkie punkty ładowania prądem stałym DC,
  • 51% stanowiło wolne punkty ładowania prądem przemiennym AC o mocy mniejszej bądź równej 22 kW.
Licznik Elektromobilności - stan elektryków w Polsce na koniec maja 2026
Licznik Elektromobilności na koniec maja 2026 roku (źródło: PSNM)

Jak podkreśla Jakub Faryś – Prezes PZPM – maj 2026 roku można uznać za historyczny, dzięki przekroczeniu liczby 150 tysięcy elektryków w Polsce. Przedstawiciel Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego podkreśla również, że bardzo dynamicznie rośnie park elektrycznych autobusów, o czym świadczy ponad 400% wzrost liczby rejestracji autobusów w pierwszych pięciu miesiącach br. w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego.

Z kolei Jan Wiśniewski – Dyrektor Centrum Badań i Analiz PSNM – zaznacza, iż szybkie punkty ładowania stanowią już prawie połowę całej sieci. Dodaje też, że jedną z ważniejszych informacji ostatnich dni jest zatwierdzenie przez NFOŚiGW listy projektów, które otrzymają dofinansowanie z programu wsparcia infrastruktury dla transportu ciężkiego.

Skoro już o elektrykach mowa, warto przy okazji dodać, że – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem – pierwszy polski samochód elektryczny wyjedzie na ulice w 2029 roku. Podkreślę, iż nie będzie to Izera a Polon opracowany przez Foxconn.

Izera polski samochód elektryczny
(fot. Izera)