iPhone 17 vs Pixel 10 - fot. Katarzyna Pura | Tabletowo.pl

iPhone dostanie funkcję rodem z Androida

Apple pracuje nad nową funkcją dla iPhone’ów. Podobną znają już użytkownicy smartfonów z Androidem. To bardzo istotna opcja dla ochrony sprzętu w razie kradzieży.

iPhone’y dostaną funkcję z Androida – to sposób na złodziei

Zdecydowana większość smartfonów jest już chroniona naprawdę nieźle. I w zasadzie nie powinno nas to dziwić – wszak ten niewielki sprzęt potrafi skrywać wszystko co cenne, od zdjęć, dokumentów i kart płatniczych aż po klucze do samochodu oraz domu. Dlatego też producenci oprogramowania tworzą coraz to nowsze i zaawansowane opcje, które mają jeszcze lepiej chronić nasze urządzenia.

Wygląda na to, że Apple rozpoczęło intensywną pracę nad nową funkcją dla iPhone’ów. Choć do dyspozycji użytkowników jest już Ochrona przed kradzieżą czy też Apple Find My to jest pewna luka, którą postanowiono załatać. I nie byłoby to zaskoczeniem, gdyby nie fakt, iż podobną opcję znają już posiadacze smartfonów z Androidem.

Funkcja z Androida może trafić na iPhone’y – jak to będzie działać?

Zgodnie z najnowszym raportem opublikowanym przez 9to5mac, Apple chce wdrożyć na iPhone’y funkcję odpowiedzianą za automatyczne zablokowanie urządzenia, gdy zostanie ono wyrwane z ręki przez złodzieja. Zasada działania byłaby podobna do opcji wdrożonej do Androida 15 pod nazwą Blokada po wykryciu kradzieży (z ang. Theft Detection Lock).

W przypadku Apple funkcja ta opierałaby się na akcelerometrze iPhone’a, który byłby odpowiedzialny za wykrycie momentu wyrwania sprzętu z ręki właściciela. Po potwierdzeniu zdarzenia smartfon miałby zostać automatycznie zablokowany. Ponadto system zmierzy też odległość między potencjalnie skradzionym iPhonem a sparowanym z nim smartwatchem Apple Watch.

Apple ma zamiar również sprawdzić, czy iPhone będzie podłączony do znanej sieci Wi-Fi oraz czy znajduje się w znanym miejscu np. na terenie domu czy pracy. Jeśli po weryfikacji system wskaże, że smartfon został skradziony i wykrywany jest w nieznanym miejscu, urządzenie nie tylko zostanie zablokowane, ale również dojdzie do automatycznego ograniczenia dostępu do obszarów chronionych.

Data wdrożenia nowej funkcji nie została jeszcze podana. Warto jednak wspomnieć, że kod opublikowany w 9to5mac wskazuje, iż opcja jest obecnie aktywnie rozwijana przez Apple.