Osoby, odpowiedzialne za marketing w Xiaomi, nie mają łatwego zadania. W przypadku tego smartfona musiały wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, ale to niekoniecznie może przekonać klientów do zakupu.
Nowy smartfon Xiaomi Redmi A7 czerpie inspirację z flagowców. Klientów może to jednak nie przekonać
Do oferty chińskiego producenta dołączył dziś nowy smartfon Xiaomi Redmi A7. Elementem, który został szczególnie podkreślony, jest… flagowa wyspa z aparatami na panelu tylnym. Faktycznie, przypomina ona choćby wyspę w high-endowym modelu iPhone 17, jednak nie jestem przekonany, czy to wystarczający argument, ponieważ najważniejsze – czyli specyfikacja – nie jest zachwycająca.


Nowy smartfon Redmi A7 ma niewiele mocnych stron. Wśród nich można wymienić jedynie funkcję odświeżania obrazu z częstotliwością 120 Hz na dużym, bo 6,88-calowym wyświetlaczu (jednak o rozdzielczości tylko HD+ 1640×720 pikseli), slot na kartę microSD o pojemności nawet 2 TB, dual SIM, radio FM oraz złącze słuchawkowe 3,5 mm.
Poza tym najnowszy smartfon Xiaomi oferuje skromne zaplecze fotograficzne w postaci aparatu o rozdzielczości 13 Mpix na tyle i 8 Mpix na przodzie. Do tego ma procesor Unisoc T7250 1,8 GHz oraz tylko 3 GB RAM LPDDR4X i 64 GB wbudowanej pamięci (producent tego nie precyzuje typu).


Smartfon Redmi A7 otrzymał również akumulator o skromnej – jak na dzisiejsze standardy – pojemności 5200 mAh, który można ładować przewodowo maksymalnie z mocą 15 W. Obsługiwane jest też zwrotne ładowanie przewodowe o mocy do 7,5 W, dzięki czemu można wykorzystać ten model do podładowania innych sprzętów, jak słuchawki.
Całość ma wymiary 171,79×79,77×8,26 mm, waży 193 gramy, jest odporna na pył i wodę, zgodnie z kryteriami klasy IP52 oraz pracuje pod kontrolą systemu Android 15. Chińczycy obiecują aktualizacje Androida przez tylko 2 lata i poprawek zabezpieczeń przez 4 lata.
Smartfon Redmi A7 przynajmniej jest tani
Najnowsza, budżetowa propozycja chińskiego producenta będzie sprzedawana w Indiach za 10499 rupii, co jest równowartością około 405 złotych. Jest raczej małe prawdopodobieństwo, że trafi do sprzedaży w kraju nad Wisłą.
Niedawno do sprzedaży w Polsce trafił smartfon Redmi A7 Pro, który aktualnie można kupić za 479 złotych. Jego specyfikacja jest podobna, ale jednak trochę lepsza, ponieważ na pokładzie jest 4 GB RAM i akumulator o pojemności 6000 mAh, a do tego obudowa cechuje się odpornością IP54.
Redmi A7 Pro 4/64 GB





