Elon Musk
fot. Elon Musk/X

Elon Musk w końcu zrobi coś dobrego. Mógł jednak bardziej się postarać

Na platformie X zaczęła obowiązywać nowa polityka społeczności. Wygląda na to, że serwis Elona Muska może wreszcie zrobić coś dobrego, choć mógł się nieco bardziej wysilić.

Zmiany w polityce serwisu X Elona Muska mają ograniczyć fake newsy

Sztuczna inteligencja Elona Muska niejednokrotnie namieszała w technologicznym świecie. Bot Grok był antysemitą i chwalił Hitlera, a na platformie X promowano goliznę generowaną za pomocą Grok Imagine. Po drodze Musk udostępnił też Grokipedię, czyli własną wersję Wikipedii opracowaną przy wsparciu sztucznej inteligencji. Wygląda jednak na to, że twórcy platformy X oraz bota wreszcie zrobią coś naprawdę dobrego.

Przedstawiciel serwisu Elona Muska – Nikita Bier – opublikował post na X, w którym prezentuje kilka zmian wdrożonych do polityki platformy. Warto jednak podkreślić, że dotyczą one użytkowników uczestniczących w programie Creator Revenue Sharing, gdzie platforma X dzieli się twórcami przechodami z reklam wyświetlanych obok treści.

Modyfikacje polityki programu są wynikiem trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie, a jedną z nich jest blokowanie monetyzacji twórców, udostępniających wygenerowane z pomocą AI filmy, przedstawiające konflikty zbrojne bez oznaczenia, że opracowano je przy pomocy sztucznej inteligencji. Jeśli zasada zostanie złamana, uczestnictwo w programie Creator Revenue Sharing będzie zawieszone na 90 dni, a w przypadku powtórzenia się tej sytuacji – zostanie ono zawieszone na stałe.

W jaki sposób X sprawdzi brak oznaczenia AI w filmach?

Naruszenie nowych zasad będzie zgłaszane za pośrednictwem Community Notes (z ang. Notatek Społeczności), czyli systemu umożliwiającego oznaczanie postów przez innych użytkowników jako treści wprowadzające w błąd. Co ważne, notatki te są widoczne publicznie, o ile zostaną potwierdzone przez inne osoby oraz zatwierdzone przez algorytm. Zgłoszenia niedopuszczalnych treści według nowej polityki będą również zgłaszane, jeśli system wykryje np. metadane pochodzące z narzędzi korzystających ze sztucznej inteligencji.

Bier w poście podkreślił, że dostęp ludzi do autentycznych informacji w terenie jest kluczowy podczas wojny. Jednocześnie jak dodaje Engadget, obecny konflikt nie jest prawnie uznany za wojnę.

Generatory wideo AI stają się coraz lepsze i powszechnie dostępne. W styczniu 2026 roku Google przygotowało dużą aktualizację narzędzia Veo 3.1, dzięki którym tworzone filmy mają być znacznie bardziej ekspresyjne, kreatywne i przekonujące. Warto jednak wspomnieć, że np. platforma X podczas generowania nagrań i grafik za pośrednictwem Groka dodaje do materiałów znak wodny. Właściciele serwisu testują też dodatkową funkcję dodawania etykiet, również opartą na AI.