Smartfony będą działać szybciej. Pamięć UFS 5.0 opuściła fabrykę

Pamięć masowa w standardzie UFS 5.0 zaoferuje dwa razy większą wydajność niż UFS 4.0. Na taką rewolucję wcale nie będzie trzeba długo czekać – ba, na dobrą sprawę już się rozpoczęła, dzięki firmie Kioxia.

Czas na UFS 5.0 – Kioxia wchodzi na wyższy poziom

Standard UFS 4.0 zadebiutował w 2022 roku i choć od tego czasu zapotrzebowanie na szybkie przetwarzanie plików nie wzrosło jakoś drastycznie, to obietnica dwukrotnie większej wydajności brzmi kusząco. Właśnie taką złożyło konsorcjum JDEC Solid State Technology Association, ogłaszając specyfikację UFS 5.0 w październiku 2025 roku. Kiedy jednak dojdzie do jej spełnienia?

Okazuje się, że najpewniej całkiem niedługo, a to za sprawą firmy Kioxia, czyli spadkobierców półprzewodnikowego oddziału Toshiby. Japoński producent – zupełnie niespodziewanie – wprowadził testowe egzemplarze pamięci masowej UFS 5.0 w dwóch wariantach pojemnościowych: 512 GB oraz 1 TB.

Moduły UFS 5.0 zaprezentowane przez firmę Kioxia wykorzystują nowatorski protokół interfejsu High-Speed Gear 6, który zapewnia szybsze przesyłanie danych między pamięcią masową a procesorem hosta. Do tego dochodzi dwupasmowa konfiguracja MIPI M-PHY 6.0 oferująca przepustowość sięgającą 46,6 Gb/s na pasmo, co oznacza, że przy pełnej wydajności prędkości odczytu mogą sięgać nawet 10,8 GB/s (dla porównania w UFS 4.0 jest to 4,64 GB/s).

Wszystko to osiągane jest przy naprawdę małych rozmiarach modułów, dzięki czemu z powodzeniem pamięć tego typu ma być stosowana w popularnych urządzeniach konsumenckich, w tym tabletach i smartfonach.

Pamięć UFS 5.0 Kioxia
Pamięć UFS 5.0 (źródło: Kioxia)

Dla AR, VR, AI i aparatów 200 Mpix

Wprowadzenie standardu UFS 5.0 może być istotne szczególnie w obliczu rosnącej popularności aplikacji o dużym zapotrzebowaniu na efektywne przetwarzanie danych lokalnie – od technologii rzeczywistości rozszerzonej i wirtualnej, aż po sztuczną inteligencję. Nie bez znaczenia może być także w kontekście (powiązanych zresztą z AI) systemów fotograficznych z sensorami o rozdzielczości 200 Mpix, których tak samo w najbliższym czasie ma przybyć.

Niedawno w sieci pojawiły się informacje, że Samsung pracuje nad kolejnym czujnikiem o rozdzielczości 200 Mpix, którego nazwa to Isocell HPC. Jego charakterystyczną cechą ma być rozmiar 1/1,3 cala – naprawdę duży i większy od sensora HPB (1/1,4 cala), zastosowanego w smartfonach Vivo X300 i Vivo X300 Pro.

Poza dużym rozmiarem cechować ma się również obecnością technologi Ultra Fine Color Filter, poprawiającej transmisję światła i czystości kolorów. Pierwszym smartfonem z sensorem Isocell HPC będzie najprawdopodobniej jeden z modeli tworzących rodzinę Oppo Find X10.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy UFS 5.0 zadebiutuje w smartfonach

Wróćmy jednak do pamięci UFS 5.0 – Kioxia rozpoczęła już dystrybucję modułów o pojemności 512 GB, a wariant 1 TB zadebiutuje w marcu. Producent podkreśla, że są to modele testowe i specyfikacja komercyjnej pamięci może się różnić. Nie wiadomo też, kiedy należy spodziewać się premiery, ani jakie będą ceny.

Wcześniej już pojawiły się doniesienia, że Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 6 będzie pierwszym procesorem mobilnym obsługującym format UFS 5.0, a także RAM typu LPDDR6. Jego premiery spodziewamy się jesienią 2026 roku.

Oczywiście trzeba też pamiętać, że samo wprowadzenie nowej technologii nie oznacza od razu, że producenci smartfonów zaczną na potęgę z niej korzystać. Na rynku wciąż masowo pojawiają się modele wyposażone w pamięć w standardzie UFS 3.1, a nawet UFS 2.2.

Redaktor