maszt nadajnik stacja bazowa antena operatora GSM

5G na częstotliwości 26 GHz w Polsce to odległa przyszłość. Operatorzy podali konkretne lata

Sieć piątej generacji może działać na różnych częstotliwościach. Jedną z nich jest pasmo 26 GHz o bardzo wysokiej przepustowości. Udostępnienie jej w Polsce to jednak odległa przyszłość.

Kiedy 5G na częstotliwości 26 GHz w Polsce? Nieprędko

Urząd Komunikacji Elektronicznej już w 2020 roku przeprowadził pierwsze konsultacje, dotyczące rozdysponowania rezerwacji pasma 26 GHz na potrzeby 5G. Cztery lata później ogłosił kolejne, a w grudniu 2025 roku UKE ponownie, już trzeci raz, zapytał operatorów, co myślą o wdrożeniu 5G na częstotliwości 26 GHz.

Dziś już wiemy, że swoje stanowiska przesłały do Urzędu Komunikacji Elektronicznej Orange, Play i T-Mobile. Dlaczego Plus nie? Nie wiadomo. W odpowiedzi Orange napisało, że dojrzałość technologii i dostępność urządzeń wciąż stanowią bariery dla wykorzystania potencjału tego zakresu częstotliwości, ponieważ w Europie praktycznie nie można kupić smartfonów, obsługujących 5G w paśmie 26 GHz i nie zmieni się to w najbliższej przyszłości.

Orange podkreśliło też, że na tę chwilę w Europie nie istnieje żadna działająca na istotną skalę sieć w tym paśmie, pomimo że w wielu krajach już kilka lat temu zostało ono rozdysponowane – na przykład w Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i we Włoszech. W związku z tym operator proponuje powrót do dyskusji na temat wykorzystania częstotliwości 26 GHz w perspektywie 2 lat przy jednoczesnym monitorowaniu zmian technologicznych, chyba że sytuacja na rynku zmieni się szybciej.

Odpowiedź Play jest podobna. Jego zdaniem technologia wykorzystująca pasmo 26 GHz wciąż znajduje się w relatywnie wczesnej fazie rozwoju i na obecnym etapie rozwoju rynku, potrzeby użytkowników końcowych nie wykraczają poza rozwiązania, które mogą być z powodzeniem zaadresowane w ramach pojemności sieci 5G dostępnych w paśmie C. Zdaniem Play najwcześniejszym racjonalnym i ekonomicznie uzasadnionym terminem rozdysponowania pasma 26 GHz będą lata 2029-2030.

T-Mobile natomiast podtrzymało swoje poprzednie stanowisko, gdyż od tamtej pory warunki rynkowe dotyczące wykorzystania pasm milimetrowych na potrzeby komercyjnych usług świadczonych w sieci 5G (m.in. pasma 26 GHz) nie uległy istotnej zmianie. Operator uznaje też, że częstotliwość 26 GHz powinna zostać rozdysponowana dopiero po 2028 roku.

Zdaniem T-Mobile Urząd Komunikacji Elektronicznej powinien wcześniej udostępnić zakres 6 GHz (6425-7125 MHz), ponieważ pasmo to w kolejnych latach będzie miało bardzo istotne znaczenie dla operatorów sieci ruchomych w celu sprostania rosnącym wymaganiom użytkowników sieci mobilnych w zakresie szerokopasmowej transmisji danych.

UKE nie powinien rozdysponować dostępu do pasma 26 GHz w formie aukcji lub przetargu

W swojej odpowiedzi T-Mobile przekazało również oryginalny pogląd na sposób rozdysponowania dostępu do częstotliwości 26 GHz wśród operatorów. Uważa ono, że z uwagi na jej charakterystykę (właściwości fizyczne pasm milimetrowych), Urząd Komunikacji Elektronicznej powinien przydzielać zasoby pasma na podstawie indywidualnych wniosków/aplikacji pozyskiwanych lokalnie (w formie pozwoleń radiowych) – „na żądanie” operatora, podobnie jak ma to miejsce obecnie w procedurze P2P, a jedna firma nie powinna mieć wyłączności na danym terenie.

Orange sieć 5G 24,25 GHz - 27,5 GHz 26 GHz
źródło: Orange

T-Mobile proponuje też, żeby zasoby pasma, które nie będą wykorzystywane „przez określony czas”, były zwracane z powrotem do UKE w celu ponownego rozdysponowania. Operator podkreśla bowiem, że częstotliwość 26 GHz nie może być udostępniona na terenie całego kraju w sposób ciągły, a jedynie czasowo i miejscowo w momencie, gdy inne technologie nie będą w stanie obsłużyć zwiększonego ruchu. Na myśl przychodzą tu na przykład wydarzenia sportowe czy imprezy masowe.

Orange poszło w swojej odpowiedzi nawet o krok dalej, stwierdzając, że pasmo 26 GHz może zostać wykorzystane przy wdrażaniu technologii 6G (obok kluczowych zasobów z górnego pasma 6 GHz). Operator uważa też, że konieczne jest dalsze uwolnienie pasma przez obecnych użytkowników w zakresie 24,5-26,5 GHz i rozdysponowanie dostępu do niego w całości, mając na względzie, iż optymalny zasób pasma to 800 MHz i czterech operatorów działających na polskim rynku mobilnego internetu.

W innym wypadku może dojść do „poszatkowania” posiadanych zasobów i niełatwego do przeprowadzenia późniejszego reshufflingu (ewentualnie mogłaby utrudniać agregację z innymi pasmami). Ponadto Orange apeluje o obniżenie opłaty rocznej za wykorzystanie częstotliwości w służbie ruchomej lądowej dla przedziału bliższego 26 GHz, ponieważ użyteczność pasma, w rozumieniu obszaru zasięgu zapewnianego przez pojedynczą stację bazową, znacząco spada, gdy przechodzi się z poziomu kilku do kilkunastu GHz.

Zastępca redaktor naczelnej Tabletowo.pl