Xiaomi Power Bank Pro 25000
Xiaomi Power Bank Pro 25000 - źródło: Xiaomi

Ten powerbank Xiaomi to nie byle co

Firma Xiaomi zaprezentowała nowy powerbank z gatunku bezkompromisowych. Cechuje go duża pojemność, olbrzymia moc i garść ciekawostek, takich jak chociażby zintegrowany przewód ładujący. Przyjrzyjmy mu się z bliska.

Xiaomi Power Bank Pro 25000 jest jeszcze szybszy niż poprzednik

Xiaomi Power Bank Pro 25000 to powerbank z wbudowanym przewodem USB-C o długości 70 cm. Dzięki temu nie musisz pamiętać o zabieraniu ze sobą dodatkowego kabelka. Za jego pomocą możesz ładować urządzenia (jak i sam powerbank) z mocą maksymalnie 140 W. Z kolei gdy nie jest potrzebny, możesz go schować wewnątrz obudowy.

Dodatkowo masz do dyspozycji po jednym porcie USB typu C i USB typu A. Korzystając równocześnie z wszystkich trzech złączy możesz łącznie uzyskać moc na poziomie aż 250 W, która jest rozdzielana pomiędzy poszczególne urządzenia. To największa zmiana względem poprzedniej generacji, w której moc sięgała 212 W. Niezmiennie cechuje go też kompatybilność z współczesnymi standardami szybkiego ładowaniami, takimi jak PD 3.2, PPS czy QC 3.0.

Xiaomi Power Bank Pro 25000
Xiaomi Power Bank Pro 25000 – źródło: Xiaomi

Nowy model Xiaomi ma sporo mocy do podziału, ale też niemało energii do przekazania. Jego pojemność wynosi bowiem aż 25000 mAh (jako że zaś przekłada się to na 97,36 Wh, powerbank jest zgodny z limitami większości linii lotniczych – krótko mówiąc: można go zabrać do samolotu). Warto też wspomnieć o zintegrowanym wyświetlaczu pozwalającym monitorować status urządzenia, aplikacji mobilnej do dokładniejszego monitoringu, szeregu zabezpieczeń oraz obsłudze funkcji Xiaomi Find.

Xiaomi Power Bank Pro 25000
Xiaomi Power Bank Pro 25000 – źródło: Xiaomi

Ile kosztuje nowy powerbank Xiaomi?

Powerbank jest dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych (srebrnej i czarnej), ale na razie da się go kupić wyłącznie w Chinach. Jego cena wynosi tam 999 juanów, co po obecnym kursie przekłada się na ~580 złotych. Nie wiadomo jeszcze, czy pojawi się także na polskim rynku, ale jest to prawdopodobny scenariusz. Wspomnę więc, że za model poprzedniej generacji (o mocy 212 W) trzeba zapłacić w Polsce ~350-400 złotych.