Huami zrobiło smartband dla Timexa. Zero własnego charakteru

Huami zrobiło smartband dla Timexa. Zero własnego charakteru

Timex nie zaczął swojej przygody ze smartwatchami zbyt chlubnie. Pierwszy zegarek firmy nie był nad wyraz urodziwy, więc można było mieć umiarkowanie uzasadnione oczekiwania, że kolejny inteligentny gadżet będzie wyłącznie lepszy. No i niby jest, ale…

Timex nie do końca odnajduje się w smartwatchach

Timex jest znaną marką klasycznych zegarków, którą kojarzę głównie z interesującym systemem podświetlenia tarczy. Tego typu bajery ciekawiły ludzi jeszcze sprzed rewolucji smart urządzeń – obecnie na nikim nie robią wrażenia. Podobnie było z pierwszym smartwatchem Timexa – Timex Ironman R300 GPS. Trudno było na niego zwrócić uwagę, ze względu na jego – nazwijmy to – surową estetykę.

Firma postanowiła zmienić nieco styl – i jest on owocem nie tyle nowego zespołu projektantów Timexa, co umowy między producentem zegarków a Huami, którą zawarto pod koniec 2018 roku. Dokładnie tak – za design nowej opaski Timex Fitness Band odpowiada producent związany z Xiaomi.

Timex Fitness Band to właściwie Huami z inną nazwą

Jedyną rzeczą, która odróżnia smartband Timexa od innych tego typu urządzeń jest napis na bransolecie wykonanej ze stali nierdzewnej. Poza tym to bardzo typowa opaska fitness, których pełno w ofercie Huami.

Amazfit Band 5
Nawet Amazfit Band 5 wygląda zgrabniej od nowego smartbanda Timexa

Wyświetlacz opaski fitness nie może pochwalić się zbyt dużą przekątną. Choć na zdjęciach produktowych wygląda znośnie, to jest to ekran o przekątnej 0,96 cala o rozdzielczości 160 x 80 pikseli (mniej więcej takiej jak w Xiaomi Mi Band 4). Producent nie precyzuje, czy zastosował w nim technologię AMOLED czy LCD.

Oprócz tego Timex Fitness Band liczy kroki, monitoruje pracę serca i wyświetla powiadomienia ze smartfona. Nie wydaje się, by opaska miała na pokładzie jakieś dodatkowe funkcje, którymi warto by było się pochwalić.

Gadżet zadebiutował w Indiach, w cenie będącej równowartością 61 dolarów (~230 zł). Jak na tak mocno podstawowe funkcje, nie wydaje mi się, by Timex zbił na tym smartbandzie kokosy.