Xiaomi i Huami kontynuują współpracę. Powstanie więcej tanich opasek

Xiaomi i Huami kontynuują współpracę. Powstanie więcej tanich opasek

Współpraca między Xiaomi a Huami zaowocowała wieloma urządzeniami, które okazały się absolutnymi bestsellerami w segmencie najtańszych urządzeń ubieralnych. Mamy dobrą wiadomość – będzie ich jeszcze więcej.

Huami to jeden z największych producentów inteligentnych opasek i zegarków na świecie. W Polsce znany przede wszystkim z kooperacji z firmą Xiaomi, w ramach której do sprzedaży trafiły kolejne generacje opaski Mi Band – obecnie zdecydowanie najpopularniejszego wearable w naszym kraju.

Marka znana jest również z produkcji urządzeń pod własną marką Amazfit, między innymi Amazfit GTS, którego mogłem testować przez kilka dni.

Nie dziwi wcale, że owocna współpraca między przedsiębiorstwami została przedłużona. Informacje o podjętych decyzjach właśnie pojawiły się w internecie.

Xiaomi Mi Band 5 / fot. Kacper Żarski
W Mi Band 5 możemy odrzucić lub wyciszyć połączenie. Odbieranie nie jest możliwe / fot. Kacper Żarski

Xiaomi i Huami – kolejne trzy lata razem

Opublikowane informacje mówią o aneksowaniu umów o współpracę na kolejne trzy lata. W praktyce oznacza to, że o premiery opasek Mi Band 6, Mi Band 7 oraz Mi Band 8 możemy być spokojni, oczywiście o ile Xiaomi zachowa dotychczasowy, roczny cykl aktualizacji swoich opasek.

Da się jeszcze lepiej?

Chociaż Xiaomi i Huami, w ramach kooperacji, produkują wiele urządzeń, zdecydowanie najpopularniejszymi są opaski Mi Band. Stało się tak przede wszystkim dlatego, że mimo rekordowo niskich cen, zawierają w sobie zaawansowaną elektronikę, wcześniej dostępną w znacznie droższych produktach.

Amazfit Bip U smartwatch
Amazfit Bip U (źródło: Amazfit)

Przykładem może tu być opaska Xiaomi Mi Band 4, którą w oficjalnej, polskiej dystrybucji, można nabyć za mniej niż 100 złotych. W zamian za to otrzymujemy urządzenie, które nie tylko wyświetli powiadomienia ze smartfona, ale i zadba o monitoring tętna i rejestrowanie podstawowych aktywności.

Sytuacja zmienia się jednak dynamicznie, dlatego również Xiaomi i Huami muszą ciągle udoskonalać swoje produkty. Na groźnego rywala wydaje się wyrastać Realme, które z chęcią połakomiłoby się na część udziałów w rynku, obecnie należących do Xiaomi.

Czy za kilka lat, w urządzeniu za naprawdę niewielkie pieniądze, znajdziemy to, co dzisiaj oferują konstrukcje, których cena często przekracza 1000 złotych? Znając możliwości Xiaomi – wszystko możliwe.