Najnowsza aktualizacja aplikacji Strava powinna zostać doceniona przez wielu polskich użytkowników. Otóż wreszcie otrzymaliśmy możliwość ustawienia języka polskiego.
Aplikacja Strava zyskuje obsługę języka polskiego
Podejrzewam, że platformę i aplikację Strava kojarzy prawie każdy miłośnik aktywności. Chociaż pewnie nie każdy z niej korzysta – przykładowo ja dopiero dziś założyłem konto, aby sprawdzić, czy omawiana nowość jest już dostępna. Moje podejście nie zmienia jednak faktu, że mamy do czynienia z popularnym rozwiązaniem – ponad 195 mln użytkowników.
Strava ma również wielu użytkowników w Polsce, ale dotychczas nie mogli oglądać interfejsu w swoim głównym języku – język polski nie był bowiem dostępny. Co prawda angielski zna dużo osób, ale jednak miło jest, gdy widać chociaż minimalne zaangażowanie twórców oprogramowania w polski rynek, a obecność języka polskiego jest tego dobrym przykładem.
Cieszy więc, że wreszcie postanowiono pozbyć się wspomnianej wady. Strava ogłosiła wprowadzenie 10 dodatkowych języków, w tym polskiego. Pozostałe nowe języki to natomiast: czeski, duński, malajski, norweski bokmål, szwedzki, tagalog, tajski, turecki i
wietnamski.

Możliwe, że trzeba trochę poczekać
Jak napisałem na początku, postanowiłem w końcu zainstalować aplikację Strava. Niestety, w wersji na Androida wciąż nie widzę języka polskiego. Możliwe, że cały proces jeszcze nie ruszył lub wdrażanie zostało podzielone na etapy i niektórzy muszą poczekać trochę dłużej. Język polski powinien jednak w końcu się pojawić.
Strava przypomina, że użytkownicy korzystający z aplikacji bezpłatnie mają dostęp do możliwości śledzenia ponad 50 rodzajów aktywności oraz łączenia się ze znajomymi. Subskrybenci mogą dodatkowo korzystać ze spersonalizowanych rekomendacji treningowych, narzędzi do odkrywania i planowania nowych tras, motywujących wyzwań i elementów rywalizacji, a także bardziej zaawansowanych analiz treningowych.
Napomknę jeszcze, że zawsze warto sprawdzać ustawienia prywatności. Niedawno mogliśmy usłyszeć ciekawą historię o lotniskowcu na mapie w aplikacji Strava. Cóż jeden z użytkowników – w tym przypadku żołnierz – najwidoczniej zapomniał tego zrobić. Należy też widzieć, że od niedawna Strava nie oferuje logowania przez Facebooka. Można nadal korzystać z logowania za pomocą danych konta Google lub po prostu zarejestrować się korzystając z adresu e-mail.





