Jeśli Spotify wdroży tę funkcję, to z pewnością nie zostanie ona odebrana jako rekompensata za ostatnie podwyżki. Użytkownicy dostaną bowiem… grę, która będzie tylko kolejną raczej zbędną ciekawostką w aplikacji.
Spotify może zyskać… nową grę
Polacy użytkownicy Spotify w ciągu ostatnich miesięcy otrzymali dwie duże zmiany – jedna z tych dobrych, druga została odebrana negatywnie. W październiku 2025 roku wreszcie pojawiło się Spotify z bezstratną jakością dźwięku. Natomiast na początku 2026 roku Spotify zdrożało w Polsce.
Wypada dodać, że aktualny cennik wygląda w następujący sposób:
- Plan studencki – 14,49 złotych (wcześniej 12,99 złotych),
- Plan indywidualny – 26,99 złotych (wcześniej 23,99 złotych),
- Plan Duo – 36,99 złotych (wcześniej 30,99 złotych),
- Plan rodzinny – 45,99 złotych (wcześniej 37,99 złotych).
Najnowsza funkcja, która może trafić do Spotify, raczej przez nikogo nie zostanie odebrana jako nagroda za pozostanie na platformie mimo ostatnich podwyżek. Otóż serwis Android Authority zwraca uwagę na nowe ciągi znaków, które zapowiadają wprowadzenie gry.

Na czym ma polegać gra szykowana przez Spotify?
Zacznijmy od tego, że kilka lat temu Spotify przejęło Heardle, czyli internetową grę muzyczną, która polegała na odgadywaniu utworów. Niestety, w maju 2023 roku, podjęto decyzję o zamknięciu Heardle i do dziś nie doczekaliśmy się rozwiązania, które można byłoby uznać za nowe wcielenie Heardle.
Wspomniane znalezisko serwisu Android Authority zapowiada jednak, że w niedalekiej przyszłości sytuacja może ulec zmianie. Ciągi znaków odkryte w Spotify 9.1.22.645 sugerują, że trwają prace nad grą, która polegałaby właśnie na odgadywaniu utworów. Na ten moment nie wiadomo, jak dokładnie miałaby wyglądać rozrywka, bowiem nie udało się znaleźć nic poza wymienionymi wskazówkami.
Najwidoczniej całość pozostaje na wczesnym etapie, ale scenariusz z wprowadzeniem prostej gry w aplikacji Spotify jest jak najbardziej prawdopodobny. Możliwe, że pojawi się ona w mobilnych aplikacjach oraz w wersji przeznaczonej na komputery. Tylko, czy tego oczekiwali użytkownicy, którzy są poirytowani ostatnimi podwyżkami. Podejrzewam, że raczej nikt o to nie prosił.





