Po niemal roku koncepcja ma stać się rzeczywistością. Firma Realme oficjalnie zapowiedziała rynkową premierę smartfona z akumulatorem o pojemności 10001 mAh. W udostępnionych materiałach coś jednak ewidentnie śmierdzi.
Smartfon Realme P4 Power 5G z akumulatorem 10001 mAh zadebiutuje jeszcze w styczniu 2026 roku
Na stronie marki pojawiła się podstrona, której bohaterem jest smartfon Realme P4 Power 5G, wyróżniający się akumulatorem o pojemności 10001 mAh. To realizacja koncepcji, zaprezentowanej w maju 2025 roku – wtedy to bowiem Realme pokazało prototyp smartfona z akumulatorem o pojemności 10000 mAh.
Nie zadeklarowano jednak wówczas, kiedy ta wizja może się ziścić, tj. kiedy na rynku faktycznie zadebiutuje urządzenie z takim ogniwem. Trzeba było czekać na to blisko rok – firma w końcu zapowiedziała, że smartfon Realme P4 Power 5G zostanie oficjalnie zaprezentowany w Indiach 29 stycznia 2026 roku o godzinie 7:30 czasu polskiego.
Smartfon Realme P4 Power 5G z akumulatorem 10001 mAh to hit czy kit? Coś tu śmierdzi…
Na stronie, poświęconej nadchodzącej premierze tego modelu, widnieje wiele informacji, odnoszących się do czasu pracy. Producent deklaruje, że smartfon Realme P4 Power 5G pozwala odtwarzać muzykę przez ~186 godzin (~7,5 dnia), korzystać z nawigacji przez ~21 godzin, oglądać filmy na YouTube przez 32,5 godziny czy rozmawiać przez ~72 godziny (~3 dni).

Na przywoływanej stronie opublikowano również absurdalną tabelę, w której smartfon Realme P4 Power 5G jest porównywany z „innymi telefonami”. Widnieje w niej na przykład informacja, że… trzeba go będzie ładować co 1,5 dnia, podczas gdy w przypadku „innych telefonów” konieczne jest podłączanie do ładowarki dwa razy dziennie.
Ponadto według producenta zawsze oferują one odświeżanie obrazu z częstotliwością jedynie 60 Hz, co również jest wierutną bzdurą. Do tego smartfon Realme P4 Power 5G ma być „długowieczny” – Realme deklaruje żywotność, wynoszącą aż 8 lat, gdy „inne telefony” trzeba wymieniać co 2 lub 3 lata.

Patrząc na tę tabelę, mam nieodparte wrażenie, że producent próbuje zrobić z klientów idiotów, aczkolwiek równocześnie chcę wierzyć, że to po prostu „ludzki błąd”. Podobnie jak w wykresie, który przedstawia spadek pierwotnej pojemności akumulatora – według niego już po 4 latach spadnie ona do 8000 mAh, ponieważ w tym czasie wykonanych zostanie 1650 cykli ładowania.
Jeżeli podzielimy tę liczbę (1650) przez liczbę lat (4) i następnie przez liczbę dni w roku (365), okaże się, że wykres zakłada ładowanie prawie codziennie. Pocieszeniem w tej sytuacji może być obsługa ładowania o mocy 80 W i deklaracja, że pięciominutowe ładowanie zapewni zapas energii na pół dnia.

Widząc takie informacje na oficjalnej stronie producenta, można odnieść wrażenie, że smartfon Realme P4 Power 5G to scam, skoro akumulator o pojemności 10001 mAh nie zapewnia kilku dni pracy na jednym ładowaniu, a do tego degraduje się tak szybko.
Wygląda jednak na to, że ktoś mógł „dać ciała”, ponieważ na oficjalnym profilu marki na platformie X opublikowano post, w którym padła deklaracja, iż smartfon Realme P4 Power 5G trzeba będzie ładować co 3,5 dnia, a nie półtora. Jest zatem prawdopodobne, że przywoływana strona bazuje na stronie, która wcześniej zapowiadała inny model i ktoś niedbale zmodyfikował wykorzystane materiały.
Z drugiej strony przy deklaracji 3,5 dnia pracy na pojedynczym ładowaniu widnieje dopisek, że mowa tu o „lekkim użytkowaniu”, więc „normalne” faktycznie może być krótsze i wynosić tylko 1,5 dnia.
Na koniec warto jeszcze zauważyć, że smartfon Realme P4 Power 5G ma obsługiwać zwrotne ładowanie przewodowe o mocy 27 W, więc będzie mógł posłużyć za powerbank (szczególnie przy takiej pojemności akumulatora). Do tego rzekomo producent zapewni mu aktualizacje Androida przez (tylko) trzy lata i aktualizacje zabezpieczeń przez 4 lata.
To zdecydowanie za krótko, gdy jednocześnie deklarowana „długowieczność” ma sięgać aż 8 lat. Oznacza to, że przez (ponad) połowę tego czasu użytkownicy będą korzystać z nieaktualnego oprogramowania, co nie wygląda dobrze.
Z niecierpliwością czekam na oficjalną premierę z nadzieją, że wtedy wszystko stanie się jasne i nie będzie już żadnych wątpliwości. Na tę chwilę bowiem, na podstawie dostępnych informacji (które niekoniecznie są – o zgrozo! – prawdziwe), smartfon Realme P4 Power 5G nie zapowiada się (w mojej subiektywnej opinii) na gamechangera.






