smartfon punkt mc03 smartphone
Punkt MC03 (źródło: Punkt)

Smartfon jakich mało. Taka jest (wysoka) cena prywatności

Mimo że producenci smartfonów z Androidem oraz Apple deklarują, że dbają o prywatność i bezpieczeństwo użytkowników, to w rzeczywistości na masową skalę przetwarzają generowane przez nich dane. Model Punkt MC03 ma do tego zupełnie inne podejście.

Smartfon Punkt MC03 stawia prywatność na pierwszym miejscu

Smartfon Punkt MC03 to bezpośredni następca modelu Punkt MC02, który został oficjalnie zaprezentowany w lutym 2024 roku. Pomimo upływu czasu strategia producenta nie zmieniła się – cały czas stawia on prywatność użytkowników na pierwszym miejscu.

Sprzęt pracuje pod kontrolą systemu AphyOS na bazie AOSP 15, który umożliwia instalację aplikacji stworzonych z myślą o systemie Android i jednocześnie zapewnia ochronę prywatności w rzadko spotykanej w smartfonach skali – m.in. dzięki Vault, będącego „bezpiecznym środowiskiem systemu operacyjnego”. Producent deklaruje, że nie śledzi użytkownika, nie profiluje go i nie monetyzuje jego działań.

Właściciele tego smartfona otrzymają dostęp do Aphy Services, w skład których wchodzi 5 GB przestrzeni w chmurze, skrzynka e-mail, komunikator i kalendarz. Do tego będą mogli korzystać z aplikacji Threema we wspomnianym Vault, która służy do wymiany wiadomości przy zachowaniu „rygorystycznej ochrony danych i niezawodnego bezpieczeństwa”.

AphyOS oferuje również dostęp do Digital Nomad VPN, który jest zintegrowany systemem, dzięki czemu ma być wydajniejszy, bezpieczniejszy i „bardziej użyteczny”. W pakiecie zapewniana jest też możliwość korzystania z usług Proton (e-maila, VPN, kalendarza, dysku, portfela i magazynu haseł).

Ponadto oprogramowanie pokazuje, ile prądu zużywa dana aplikacja i oblicza ślad węglowy, a także pozwala nadać lub odebrać każdemu programowi dostęp do różnego rodzaju danych i informacji.

Specyfikacja Punkt MC03 jest niezła, ale nie flagowa

Punkt podkreśla, że smartfon Punkt MC03 został zaprojektowany w Szwajcarii i wyprodukowany w Niemczach. Jego specyfikacja jest średniopółkowa, ponieważ urządzenie wyposażono w procesor MediaTek Dimensity 7300 i 8 GB RAM. Do tego na pokładzie jest akumulator o pojemności 5200 mAh, który obsługuje ładowanie przewodowe o mocy 30 W i – co rzadko spotykane – można samodzielnie wymienić.

Smartfon Punkt MC03 ma też 6,67-calowy wyświetlacz OLED o rozdzielczości 2436×1080 pikseli i jasności do 550 nitów z ekranowym czytnikiem linii papilarnych i funkcją odświeżania obrazu z częstotliwością 120 Hz, slot na kartę microSD o pojemności do 1 TB, głośniki stereo, NFC, dual SIM (SIM + eSIM), aparat 32 Mpix na przodzie i trzy aparaty na tyle: główny 64 Mpix z PDAF, 8 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym i 2 Mpix do zdjęć makro.

Całość ma wymiary 163x76x11 mm, waży 240 gramów, występuje w tylko jednym kolorze (czarnym) i cechuje się odpornością, zgodną z kryteriami klasy IP68. Warto też odnotować, że producent deklaruje 3 lata „funkcjonalnych aktualizacji” (wymagane przez prawo UE) i aktualizacje zabezpieczeń przez 5 lat.

Punkt MC03 to drogi smartfon – cena jest wysoka. I nie wystarczy raz zapłacić

Smartfon Punkt MC03 jest już dostępny za 699 euro, co jest równowartością około 2950 złotych. W cenie klient otrzymuje roczną subskrypcję AphyOS, która zapewnia działanie ww. funkcji związanych z ochroną prywatności.

Po tym okresie jej miesięczna cena wyniesie 11,99 euro (~51 złotych). Można też wykupić roczną z płatnością z góry – wtedy za miesiąc wyjdzie 9,99 euro (~42 złote). Do wyboru są również trzyletnia za 129 euro (~545 złotych) i pięcioletnia za 199 euro (~840 złotych).

Bez subskrypcji smartfon Punkt MC03 nadal będzie działał, jednak nie zapewni przywołanej wyżej ochrony prywatności.