Składane smartfony to dla Samsunga już chleb powszedni – w końcu pierwszy Galaxy Fold trafił do sprzedaży w 2019 roku, czyli 7 lat temu. Kolejnym krokiem w rozwoju ma być składany tablet. Prace nad nim już się rozpoczęły, dzięki czemu poznaliśmy pierwsze szczegóły na jego temat.
Samsung rozpoczął prace nad składanym tabletem
Rozwój serii Galaxy Z, szczególnie Galaxy Z Fold, pokazuje, jak dużo czasu potrzebował producent z Korei Południowej, aby dopracować składaną konstrukcję. Dziś składane smartfony Samsunga nie potrzebują już rewolucji, ponieważ ta się dokonała. Teraz co najwyżej Koreańczycy mogą dokonywać kosmetyki.
Najwyraźniej są tego świadomi, dlatego postanowili skupić się na kolejnym składanym urządzeniu, bo w przygotowaniu jest nie tylko Samsung Galaxy Z TriFold 2. generacji, ale też pierwszy składany tablet. Jeden z informatorów, podpisujący się jako kro, wspomniał o nim już w sierpniu, a teraz przekazał, że Samsung rozpoczął prace nad nim.
Według leakstera składany tablet Samsunga – przynajmniej na tę chwilę – ma ekran o przekątnej 17 cali, a po złożeniu oferuje 8-calowy wyświetlacz. Co istotne, Koreańczycy równocześnie biorą pod uwagę wiele wersji, dlatego ostateczny kształt nie jest jeszcze znany.

Składany tablet Samsunga może mieć dwie formy
A to o tyle istotne, że pojawiają się różne pomysły, jaką konstrukcję może mieć pierwszy składany tablet Samsunga. Pierwszy z nich zakłada, że urządzenie ma jeden, duży ekran (o przekątnej 17 cali), który składa się na zewnątrz i po złożeniu dostępna do użytku powierzchnia zmniejsza się do 8 cali.
Druga koncepcja natomiast to urządzenie z dwoma ekranami: 17-calowym wewnątrz i 8-calowym na zewnątrz. Wydaje się ona bardziej prawdopodobna, mając na uwadze fakt, że podobnie postąpiono w przypadku Galaxy Z TriFold. Taka konstrukcja zapewnia bowiem ochronę dla składanego, podatnego na uszkodzenia wyświetlacza. O ile Huawei się o nią pokusił nieraz, o tyle Samsung nigdy.
Są obawy, że podniosłoby to koszty (dwa ekrany zawsze będą droższe niż jeden), lecz wciąż wydaje się to bezpieczniejszym rozwiązaniem, nawet za wyższą cenę.







