Twórca pierwszego składanego smartfona na świecie zapowiada drugą generację FlexPai

Royole FlexPai smartphone

Royole FlexPai (źródło: Royole)

Pod koniec 2018 roku, kiedy z niecierpliwością czekaliśmy na debiut składanych smartfonów Samsunga i Huawei, praktycznie nikomu nieznana z nazwy firma z Chin zaprezentowała pierwszego na świecie „składaka” – mowa tu oczywiście o Royole i FlexPai. I chociaż słuch o nim szybko zaginął, to producent właśnie zaanonsował drugą generację z ulepszonym wyświetlaczem.

Mimo że Royole FlexPai trafił do sprzedaży, to można go kupić wyłącznie w Chinach – ceny zaczynają się od 8999 juanów za wersję 6 GB/128 GB, a kończą na 12999 juanów za wariant 8 GB/512 GB. Co prawda jest jeszcze wydanie opatrzone logo Escobar Inc., ale nikt go nigdy nie otrzymał, dlatego trzeba je całkowicie pominąć. Producent ani razu nie chwalił się, ile egzemplarzy udało mu się sprzedać, więc model ten traktujemy bardziej jako orientalną ciekawostkę aniżeli godnego rywala dla Samsunga Galaxy Fold czy Huawei Mate Xs.

Royole FlexPai (źródło: Royole)

Zapowiedź premiery Royole FlexPai 2

„Zapowiedź” pasuje tutaj idealnie, ponieważ wbrew temu, co pisze większość portali branżowych, Royole nie zaprezentowało FlexPai 2. Co prawda producent ujawnił, że na pokładzie nowego składanego smartfona znajdą się m.in. 7,8-calowy wyświetlacz o proporcjach 4:3 (po rozłożeniu), ośmiordzeniowy (8x Kryo 585; 7 nm) procesor Qualcomm Snapdragon 865 2,84 GHz z układem graficznym Adreno 650, modemem 5G Snapdragon X55 i Spectra 480 IPS, kości RAM typu LPDDR5 i pamięć flash klasy UFS 3.0, ale nie zdradził pełnej specyfikacji nadchodzącej nowości. Co więcej, jednocześnie poinformował, że lista parametrów może się jeszcze zmienić, a finalne urządzenie zobaczymy na rynku dopiero w drugim kwartale 2020 roku.

Dzisiejsza konferencja Royole miała na celu przede wszystkim zaprezentowanie nowego, udoskonalonego ekranu, który znajdzie się na pokładzie FlexPai 2. Smartfon zostanie wyposażony w trzecią generację Fully Flexible Display (FFD) o nazwie Cicada Wing. Według deklaracji producenta, ma on charakteryzować się o 50% wyższą jasnością i lepszymi parametrami optycznymi w porównaniu do poprzedniej wersji, m.in. 5x wyższym kontrastem, szerokim zakresem tonalnym i 1,2x szybszym czasem reakcji. Do tego współczynnik JNCD ma wartość <0,6.

Najważniejszą nowością w przypadku Cicada Wing 3. generacji jest jednak fakt, że może on osiągnąć promień krzywizny zaledwie 1 mm (takiej jednostki używa Royole) i wytrzyma nawet ponad 200 tysięcy zgięć. Może to przełożyć się na zupełnie inny design FlexPai 2, gdyż konstrukcja FlexPai jest dość… dyskusyjna. Co więcej, producent zapewnia, że w miejscach zagięć nie będą widoczne żadne bruzdy. Celowo użyłem liczby mnogiej, gdyż nowy typ ekranu można zastosować także w bardziej „złożonych” urządzeniach (tzn. składających się w dwóch miejscach). Mało tego – ma on być przystosowany też do… rolowania.

Royole nawiązuje współpracę z ZTE

Przy okazji prezentacji 3. generacji FDD Cicada Wind i zapowiedzi FlexPai 2, producent poinformował o nawiązaniu współpracy z ZTE, która w przyszłości może zaowocować wypuszczeniem przez tego ostatniego różnego rodzaju składanych smartfonów, a przynajmniej takie są założenia.

Źródło: Royole, Royole, Royole, GSMArena

Exit mobile version