Mogłoby się wydawać, że sytuacja na rynku smartfonów jest stabilna, wszak właściwie nie ma tygodnia, byśmy nie słyszeli o premierach kolejnych modeli. Okazuje się jednak, że wcale nie jest tak kolorowo.
Kiepska sytuacja na rynku smartfonów – tak niskiej podaży nie było od ponad dekady
Z raportu Omdia wynika, że globalne dostawy smartfonów w drugim kwartale 2026 roku spadły o 4% w porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym. Szacunki firmy Counterpoint są jeszcze bardziej pesymistyczne – według nich do sklepów trafiło w tym czasie aż o 11% mniej urządzeń i tym samym osiągnięto najniższą podaż od 2013 roku.
Obie firmy badawcze winą za ten stan rzeczy obarczają trwający kryzys na rynku pamięci, skutkujący wzrostem kosztów produkcji, a w następstwie – cen urządzeń, co skutecznie obniża popyt. Przewidywania zaś są takie, że w nadchodzących dwóch kwartałach spadki podaży będą jeszcze większe, co wyraźnie sugerują eksperci Omdia.
Najpopularniejsze marki smartfonów – Samsung pozostaje królem
Jeśli chodzi o piątkę producentów, którzy dominują obecnie na rynku smartfonów, to Omdia i Counterpoint podają ten sam zestaw, w tej samej kolejności, choć istnieją pewne różnice w konkretnych wartościach.
Niepodważalnym numerem jeden jest Samsung, kontrolujący blisko ćwierć rynku, mianowicie 22-24%. Szczególnie dobrze sprzedaje się seria Galaxy S26, a już najlepiej Galaxy S26 Ultra. Niewiele mniejszą popularnością cieszy się Apple z udziałem na poziomie 20% – co piąty smartfon trafiający do sklepów miał właśnie logo z nadgryzionym jabłkiem, w czym niezaprzeczalnie pomogła udana premiera serii iPhone 17.

Te dwie firmy – Samsung i Apple – są jedynymi w TOP 5, które zaliczyły wzrost rynkowego udziału w ciągu ostatniego roku. Może to wynikać z kładzenia dużego nacisku na modele z wyższej półki, gdzie cena pamięci nie ma aż tak dużego wpływu na koszt produkcji całego urządzenia.
Na najniższym stopniu podium plasuje się Xiaomi (wraz z Redmi i Poco), do którego należy 11-12%. Piątkę uzupełniają jeszcze Oppo (razem z OnePlus i Realme) z wynikiem 10-11% i Vivo (razem z Iqoo), którego rezultat to 8%.


Jeśli chodzi o marki spoza czołowej piątki, eksperci Counterpoint zwracają uwagę na to, że Google i Huawei odnotowały wzrost podaży – odpowiednio o 16% i 6%.





