Reklama
realme narzo 50 (fot. realme)

Jeden dla graczy, drugi dla estetów. Nowe realme narzo 50 i narzo 50A Prime – znamy ceny!

realme wprowadza na polski rynek dwa smartfony: realme narzo 50 oraz realme narzo 50A Prime. Każdy z nich ma specyficzną grupę docelową.

Reklama

realme narzo 50 – smartfon do grania za tysiaka

realme stara się dotrzeć do poszczególnych odbiorców, podkreślając kluczowe zalety swoich dwóch nowych smartfonów. W przypadku realme narzo 50, chodzi o procesor MediaTek Helio G96, który ma być idealnym wyborem dla osób zafascynowanych mobilnym gamingiem. To znany układ z 2021 roku, który zastosowano po raz pierwszy w smartfonie realme 8i.

Urządzenie wyposażono oprócz tego w 6,6-calowy ekran z odświeżaniem 120 Hz i częstotliwością próbkowania dotyku 180 Hz. Na te parametry gracze na pewno nie będą narzekać. Ponadto bateria o pojemności 5000 mAh ładuje się do pełna w 70 minut. To ważne, jeśli chcemy szybko powrócić do gry po rozładowaniu akumulatora.

Producent montuje w realme narzo 50 4 GB RAM, co nie jest zbyt dużą wartością jak na obecne standardy. W razie czego system „pożyczy” pamięć tymczasową z wolnej pamięci masowej – nawet do 11 GB, jeśli będzie taka potrzeba. Tej nie powinno zabraknąć, bo na wyposażeniu znajduje się 128 GB.

W kwestii aparatów mamy potrójny aparat, w tym główny z matrycą 50 Mpix i przysłoną f/1.8. Dwa pomniejsze sensory pełnią rolę czujników głębi i makro. Czytnik linii papilarnych zamontowano z boku. Obudowa waży 194 g przy 8,5 mm grubości i będzie dostępna w dwóch opcjach kolorystycznych: czarnej i niebieskiej.

realme narzo 50 będzie dostępny w cenie 999 złotych w sklepach internetowych Media Expert, RTV Euro AGD, Komputronik, x-kom, a także w sklep-realme.pl oraz na realmeshop.pl.

realme narzo 50A Prime – tańszy i… ładniejszy

Jak podkreśla producent, realme narzo 50A Prime to jeden z najcieńszych (8,1 mm) i najlżejszych (192,5 g) smartfonów w swoim segmencie. Jego znakiem rozpoznawczym jest prostokątna ramka i bardziej zwracająca na siebie uwagę kolorystyka. Dlatego też może podobać się tym, którzy urządzenia mobilne kupują głównie „oczami”. Obudowy będą miały kolor czarny lub niebieski.

Z pewnością jest to jednak sprzęt dla mniej wymagających. W środku znajdziemy procesor Unisoc T61, więc nie można spodziewać się po nim wydajności droższego realme narzo 50. Dzięki zastosowaniu bardziej energooszczędnego układu, może jednak wytrzymać długie godziny bez ładowania. Gdyby wziąć pod uwagę wyłącznie tryb czuwania, to w takim stanie może przeleżeć… 39 dni. To wszystko dzięki wykorzystaniu baterii 5000 mAh.

Ekran smartfona to także 6,6-calowy panel Full HD. Aparat główny zyskał matrycę 50 Mpix z przysłoną obiektywu f/1.8, który wspierany jest przez dodatkowe sensory do zdjęć makro oraz zdjęć B&W. Przednia kamera zapewnia 8-megapikselowe selfie.

realme narzo 50A Prime także będzie dostępny od 25 maja. Wersja z 4 GB RAM i 64 GB pamięci wewnętrznej pojawi się w sklepach internetowych Media Expert, RTV Euro AGD, Komputronik, x-kom, a także w sklep-realme.pl oraz na realmeshop.pl w cenie 749 złotych.