Podstawą narzędzi opartych na AI jest moc obliczeniowa. Polska sztuczna inteligencja wykorzystuje teraz nowy sprzęt, który pozwoli na rozwój obecnych rozwiązań i tworzenie nowych. Ten superkomputer kosztował 30 milionów złotych.
Polska sztuczna inteligencja awansowała – NASK uruchomił sprzęt za 30 milionów złotych
Sztuczna inteligencja w Polsce rozwija się od dawna. Warto przypomnieć, że w lutym 2025 roku udostępniono PLLuM (ang. Polish Large Language Model). Teraz Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK) pochwaliła się uruchomieniem pierwszego superkomputera do obliczeń AI. Sprzęt Państwowego Instytutu Badawczego jest warty 30 milionów złotych, został sfinansowany przez Ministerstwo Cyfryzacji i pomoże Polsce w tworzeniu oraz rozwijaniu własnych technologii, mających stać się wsparciem dla obywateli i państwa.
Sztuczna inteligencja to potężne narzędzie, od dawna wykraczające poza ramy chatbota, generatora obrazów, audio i wideo czy analizy danych. Wszystko to wymaga jednak ogromnej infrastruktury obliczeniowej, stanowiącej podstawowe zaplecze działania tej technologii, dlatego też tak ważne jest uruchamianie kolejnych serwerów.
NASK pochwaliło się uruchomieniem nowego klastra przeznaczonego do generowania obliczeń AI. Inwestycja obejmuje 96 kart Nvidia B200, ponad 50 TB pamięci RAM i ponad 1 PB szybkiej przestrzeni danych All-Flash NVME, którą oparto na technologii weka.io. Całość nowego klastra AI zwieńcza infrastruktura chłodzona cieczą.
Jak zażartował dyrektor NASK – Radosław Nielek – w przeliczeniu na gamingowe wyobrażenia ten klaster pozwoliłby mówić o Cyberpunku nie w 60 czy 120 a w 18 tysiącach klatek na sekundę.
Nowy klaster AI w NASK to prawdziwa szansa dla polskiej sztucznej inteligencji
NASK w obszernym komunikacie podkreśla, że moc obliczeniowa jest podstawą rozwoju sztucznej inteligencji, w tym treningu modeli AI, przeprowadzaniu analizy danych, testowaniu rozwiązań i równoczesnej pracy wielu zespołów. To właśnie ta moc obliczeniowa bezpośrednio wpływa na szybkość pracy i większą niezależność, a także umożliwia opracowywanie bardziej złożonych badań.
Jak podkreśla Państwowy Instytut Badawczy, nowy klaster nie jest symbolem technologicznych ambicji, a konkretnym narzędziem pracy. W praktyce rozwiązanie ma pozwolić na tworzenie i rozwijanie narzędzi służących m.in. do:
- analizy treści,
- pracy nad biometrią,
- badania anomalii i zagrożeń w sieci,
- testowania bezpieczeństwa modeli,
- tworzenia rozwiązań działających na dużych wolumenach danych i wymagających precyzji.
Co więcej, zespoły instytutu dostają narzędzie pozwalające robić więcej, szybciej i podejmować bardziej ambitne zadania, a same możliwości NASK wzrastają – zaczynając od tempa pracy, przez skalę badań, a kończąc na podejmowaniu przyszłych projektów. Wiceminister cyfryzacji, Dariusz Standerski, zaznaczył, że nowy klaster AI to wspólna inwestycja, która pracuje dla przyszłości każdego z nas.










