Podatek od zakupu używanego smartfona na nowych zasadach. Mniej osób go zapłaci

Osoby, które kupują używany smartfon – na przykład na OLX czy Vinted – nierzadko powinny zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC). Od dziś jednak zmieniły się zasady – na korzystniejsze dla podatników.

Kupujesz używany smartfon? Powinieneś zapłacić podatek

Co do zasady trudno uniknąć płacenia podatków – jeśli ktoś próbuje dopuścić się takiego procederu, urząd skarbowy zwykle szybko dopatruje się nieprawidłowości. Mieszkańcy Polski raczej jednak nieczęsto płacą podatek po zakupie używanego smartfona (czy innego przedmiotu), mimo że – zgodnie z literą prawa – powinni to zrobić.

Według dotychczasowych przepisów osoba, która nabyła ruchomość o wartości przekraczającej 1000 złotych (od innej osoby nieprowadzącej działalności gospodarczej), powinna złożyć deklarację PCC i zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych w wysokości 2%.

Jeżeli ktoś jednak tego nie zrobił, urząd skarbowy zwykle przymykał na to oko (nawet jeśli miał świadomość, że do takiej transakcji doszło, na przykład dzięki informacjom przekazanym przez platformy internetowe, oferujące pośrednictwo w kupnie i sprzedaży), ponieważ koszty egzekucji mogły być wyższe niż należność.

Podatek od zakupu używanego smartfona nie zniknie, ale będzie musiało zapłacić go mniej osób

Już w lutym 2026 roku pojawiła się informacja, że kwota, od której należny będzie podatek PCC, zostanie podniesiona – po 25 latach. I tak też się stało. Od 3 listopada 2026 roku podatek od czynności cywilnoprawnych jest obligatoryjny w przypadku zakupu smartfona (lub innej ruchomości, czyli na przykład tabletu, komputera, sprzętu RTV bądź AGD, ale też choćby mebli) o wartości co najmniej 3000 złotych. Deklarację PCC-3 należy złożyć w ciągu 14 dni i w tym czasie zapłacić należny podatek (czyli minimum 60 złotych).

Co jednak istotne: podstawą obliczenia wysokości podatku jest wartość rynkowa, którą – jak stanowi ustawa o PCC – określa się na podstawie przeciętnych cen stosowanych w obrocie rzeczami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem ich miejsca położenia, stanu i stopnia zużycia, oraz w obrocie prawami majątkowymi tego samego rodzaju, z dnia dokonania tej czynności, bez odliczania długów i ciężarów.

W związku z tym urząd skarbowy może uznać, że cena sprzedaży była zaniżona (aby uniknąć obowiązku zapłacenia podatku PCC lub zmniejszyć jego kwotę) i wezwać podatnika do złożenia korekty. Rzeczpospolita wspomina, że skarbówka może nawet powołać biegłego, jeżeli kupujący ruchomość nie dostosuje się do oczekiwań urzędników. Co więcej, zapłaci również za profesjonalną wycenę, jeśli będzie różniła się ona po ponad 33% od zadeklarowanej wartości przedmiotu.