fot. Pixabay

Orange kończy pewien etap i zamyka centralę telefoniczną

Choć jeszcze jakiś czas temu byłoby to nie do pomyślenia, to firma Orange postanowiła zamknąć dwie ze swoich central telefonicznych. Znakiem czasów jest z pewnością fakt, że zrobiono to bez większego echa – zupełnie odwrotnie, niż w latach 90. podczas otwierania tych obiektów.

Reklama

Orange żegna się z przeszłością

Centrale międzynarodowa Orange w Warszawie i Katowicach (bo o nich mowa) pod koniec poprzedniego wieku były utożsamiane ze szczytem techniki, które niejako łączyły nas ze światem. W rzeczy samej tak było – oto bowiem pojawiły się miejsca, które były zdolne do obsługi wielu tysięcy połączeń telefonicznych jednocześnie – i to międzynarodowych! Teraz jednak nastał ich koniec. Co to oznacza dla przeciętnego użytkownika telefonii komórkowej w Polsce?

Orange

Jakie będą tego konsekwencje? W zasadzie to… żadne. Obie centrale międzynarodowe były istnymi reliktami przeszłości, a nawet sam operator raczej oszczędził swoim klientom informacji o ich zamknięciu. O tym czytamy w dość krótkiej wypowiedzi w biurze prasowym firmy. Można się dzięki niemu dowiedzieć m.in. że centrala EMNA Warszawa swój szczytowy moment osiągnęła w latach 2014-2015 – to wówczas za jej pomocą realizowano 75 tysięcy połączeń telefonicznych i obsługiwano 75 operatorów telefonicznych z 49 krajów. Co istotne, był to pierwszy tego typu obiekt w Polsce, wybudowany jeszcze w 1990 roku.

Nieco mniejszą centralą była EMNA Katowice z 1995 roku. Jej najlepszy okres również przypada na 2014 i 2015, lecz w tym przypadku mowa o 14 tysiącach połączeń przy 51 operatorach zagranicznych z 31 państw świata. Historia tej pierwszej zakończyła się jeszcze w kwietniu, druga zaś dokonała żywota w tym miesiącu. Jak informuje rzecznik prasowy operatora, przygotowanie do zakończenia działalności centrali w Warszawie trwało aż 5 lat! Mimo wszystko było to zatem przedsięwzięcie niełatwe.

Cała akcja została wykonana po cichu i dowiadujemy się o niej w zasadzie po fakcie. Nic dziwnego – jako odbiorcy usług nie odczujemy absolutnie żadnej zmiany. Co więcej, cały dotychczasowy ruch obydwu centrali międzynarodowych i tak odbywa się wyłącznie w Internecie za pomocą VoIP (Voice over Internet Protocol). Telefonia internetowa skutecznie wyparła dawne rozwiązania, dzięki czemu teraz możemy cieszyć się chociażby darmowymi rozmowami w obrębie naszej sieci.

A co z pozostałymi centralami międzynarodowymi? W Polsce Orange ma jeszcze jeden, najmniejszy obiekt w Poznaniu. Ta centrala działa, dzięki czemu sieć może świadczyć usługi zamawiania rozmów międzynarodowych czy międzynarodowego biura numerów.