Jeszcze kilka lat temu mogło się wydawać, że Meta faktycznie nie chce, aby użytkownicy jednego z najpopularniejszych komunikatorów byli skazani na korzystanie z konta na Facebooku. Teraz wykonano kolejny krok cofający tę decyzję.
Messenger i Facebook to wiecznie zmieniająca się przygoda
Ja wiem, że decyzje podjęte trzy lata temu to dla korporacji dawno i nieprawda, ale trudno nie odnieść wrażenia, że historia Messengera w ostatnich latach jest nieco chaotyczna.
Aby nie sięgać pamięcią zbyt daleko: W marcu 2023 roku dyrektor wykonawczy Facebooka zapowiedział, że Messenger zostanie ponownie zintegrowany z platformą społecznościową. W styczniu 2024 roku zapowiedziano, że w związku z wejściem w życie Aktu o rynkach cyfrowych możliwe będzie oddzielenie komunikatora od social mediów Mety i utworzenie samodzielnego konta.
W grudniu 2025 roku znowu przypomniano nam o Messengerze – Meta poinformowała o wycofaniu samodzielnego oprogramowania na systemach Windows i macOS, rozwijanego od 2020 roku. Kończąc poprzedni rok wiedzieliśmy więc, że sposobów na korzystanie z komunikatora jest zaledwie kilka – wersja przeglądarkowa oraz aplikacja mobilna na Androida oraz iOS. W obu przypadkach nie potrzebowaliśmy posiadać aktywnego konta na Facebooku.
To koniec przeglądarkowego Messengera. Meta podała termin
Już wkrótce informacje z poprzedniego zdania staną się nieaktualne. Gigant ogłosił bowiem, że niezależna, przeglądarkowa wersja Messengera, zostanie zamknięta w kwietniu 2026 roku.
Jak zatem będzie można skorzystać z komunikatora Mety na laptopie lub komputerze stacjonarnym? To proste – nie będzie można, chyba że przez Facebooka. Jeżeli więc zależało Wam na tym, żeby trzymać się z dala od social mediów, pozostanie Wam używanie aplikacji mobilnej lub rzutowanie ekranu smartfona na ekran monitora (tzw. mirroring).
Jaki był powód takiej decyzji, Meta zachowuje póki co dla siebie. Pierwszy i najbardziej prawdopodobny scenariusz to ten, w którym nie opłacało im się utrzymywać rozwiązania, z którego korzystał niewielki odsetek użytkowników Messengera. W końcu w grudniu 2025 roku dowiedzieliśmy się, że projekt metawersum mocno wyhamuje, a był to pomysł, w który gigant włożył niemałe pieniądze. Możliwe, że firma szuka cięć w kilku mało opłacalnych rozwiązaniach, aby podreperować budżet. Pozostaje mieć nadzieję, że mobilnej apki póki co nie czekają większe zmiany.




