Pamiętasz jak urządzenia mobilne miały wymienne akumulatory? Można było na przykład bez problemu zdjąć tylną klapkę telefonu, wyjąć akumulator i włożyć go ponownie lub zastąpić nowym, dając mu nowe życie. Teraz Lenovo wraca do tych dobrych praktyk.
Oto Lenovo ThinkTab X11 – tablet z wymiennym akumulatorem
Za nami oficjalna premiera urządzenia Lenovo ThinkTab X11. To tablet wyróżniający się tym, że umożliwia wygodną wymianę baterii, bez konieczności odkręcania śrubek.
Takie rozwiązanie ma kilka zalet. Po pierwsze: można bez problemu wymienić ten element na nowy, gdy straci dawną jakość. Po drugie: można żonglować akumulatorami, ciesząc się dłuższym czasem pracy bez ładowania. Wreszcie po trzecie: sprzyja to zastosowaniom stacjonarnym – na przykład montażowi w pojeździe (w tym kontekście warto też wspomnieć o obecności dwóch portów USB-C). Od razu dodam, że akumulator cechuje się pojemnością 10200 mAh.


Czym jeszcze może pochwalić się to urządzenie? Jego sercem jest całkiem wydajny procesor Qualcomm Snapdragon 7s Gen 3 sparowany z 8 GB RAM typu LPDDR5 i maksymalnie 256 GB pamięci masowej w formacie UFS 3.1. Do wyświetlania obrazu służy zaś 10,95-calowy ekran LCD o rozdzielczości 2560×1600 pikseli i częstotliwości odświeżania 90 Hz.
Do tego dochodzą głośniki stereo, dwa aparaty (13 Mpix z tyłu i 8 Mpix z przodu) oraz moduły Wi-Fi 6E, Bluetooth 5.4 i NFC. Całość wieńczy konstrukcja o wymiarach 257,1 × 168,7 × 9,93 mm, cechująca się pyło- i wodoszczelnością w klasie IP68. Urządzenie pomyślnie przeszło też militarne testy wytrzymałości (MIL-STD-810H), a jego waga wynosi 650 g.
Dla kogo i za ile?
Szczególnie dobrze wskazuje na to ostatni akapit, ale gwoli ścisłości dodam, że tablet Lenovo ThinkPad X11 powstał z myślą o konkretnych grupach użytkowników – przede wszystkim pracownikach z branży budowlanej, logistycznej, produkcyjnej, energetycznej i transportowej.
Jak na razie model ten dostępny jest wyłącznie w Stanach Zjednoczonych, gdzie jego ceny rozpoczynają się od 500 dolarów, co po obecnym kursie przekłada się na ~1840 złotych. Choćby z tego względu wydaje się całkiem ciekawą alternatywą dla tabletów z serii Samsung Galaxy Tab Active. Niestety, na razie nie wiadomo, czy w przyszłości pojawi się również na polskim rynku.





