Czarne i białe obudowy mogły wam się już znudzić. Na jakie kolorowe smartfony warto zwrócić uwagę? (sierpień 2019) | Tabletowo.pl

Czarne i białe obudowy mogły wam się już znudzić. Na jakie kolorowe smartfony warto zwrócić uwagę? (sierpień 2019)

Dołącz do dyskusji 0

Ze smartfonami z obudowami innymi niż czarne i białe jest ciekawa sytuacja. Kilka lat temu były one skierowane głównie do młodszych użytkowników, obecnie to się zmieniło i coraz częściej można spotkać osoby, które na co dzień ubierają się w elegancki garnitur, a w ich kieszeni znajduje się granatowy czy czerwony telefon. Co więcej, sami producenci coraz śmielej podchodzą do kolorów i oferują swoje modele w przeróżnych i często odważnych wersjach kolorystycznych. W końcu pamiętacie, aby 10 lat temu było dostępnych tak wiele niebieskich, czerwonych czy zielonych urządzeń?

OPPO RX17 Neo

Cena w sklepach od: 999 złotych

Zestawienie z kolorowymi smartfonami rozpoczynam od najtańszego modelu, jakim jest OPPO RX17 Neo. Fani ciekawej stylistyki odnajdą się szczególnie w niebieskiej wersji kolorystycznej, która ma ciekawy gradient niebiesko fioletowy. Co więcej, urządzenie nie tylko wyróżnia się kolorowymi obudowami. RX17 Neo jest już jakiś czas na rynku i jego cena zdążyła spaść do 999 złotych i za te pieniądze jest to naprawdę dobry smartfon. Z największych wad należałoby wymienić użycie przestarzałego portu microUSB oraz brak NFC. Myślę jednak, że w tej półce cenowej można iść na kompromisy, ponieważ w zamian użytkownik otrzymuje czytnik linii papilarnych umieszczony w ekranie czy bardzo dobry wyświetlacz.

Recenzja Oppo RX17 Neo – jak działa czytnik linii papilarnych w ekranie w średniaku?

OPPO zdecydowało się na zastosowanie 6,41-calowego wyświetlacza, który został wykonany w technologii Super AMOLED w rozdzielczości 2340 x 1080. Urządzenie napędza nie najnowszy, ale wystarczająco wydajny procesor Qualcomm Snapdragon 660, wspierany przez 4 GB RAM. Użytkownicy do swojej dyspozycji mają 128 GB pamięci wewnętrznej, nie jest to dużo, ale zawsze można dołożyć kartę pamięci o maksymalnej pojemności 256 GB. Aparat główny to podwójny moduł o rozdzielczości 16 Mpix f/1.7 oraz 2 Mpix f/2.4, a zdjęcia typu selfie realizowane są przez kamerkę 25 Mpix f/2.0. Całość zasilana jest ogniwem o pojemności 3600 mAh. Warto nadmienić, że producent wyposażył urządzanie w dual SIM i gniazdo słuchawkowe.

Oppo RX 17 Neo / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Xiaomi Mi 9T

Cena w sklepach od: 1599 złotych

Wiem, że zdania związane z polską wyceną Mi 9T są podzielone. Niektórzy uważają, że cena tego smartfona jest niebezpiecznie blisko Mi 9, który charakteryzuje się wydajniejszym procesorem, bezprzewodowym ładowaniem, delikatnie lepszym aparatem oraz wyświetlaczem. Czy to jednak przekreśla Mi 9T? Absolutnie nie. W tym zestawieniu tematem przewodnim jest kolorystyka, więc moim zdaniem dużą przewagą wersji T jest gama kolorystyczna. Xiaomi zdecydowało się trzy kolory: czerwony, niebieski oraz czarny. Dwa pierwsze wyróżniają się fantastycznym, jak dotąd niespotykanym gradientem, który na żywo robi świetne wrażenie. Co więcej, Mi 9T może pochwalić się dużą i wydajną baterią, złączem słuchawkowym oraz ekstrawaganckim, wysuwanym przednim aparatem.

Xiaomi Mi 9T w Media Expert (1599 złotych)

W tym modelu do dyspozycji użytkownika jest wyświetlacz AMOLED o przekątnej 6,39 cala i rozdzielczości 2340 x 1080 pikseli. Smartfon jest napędzany przez procesor Qualcomm Snapdragon 730, który współpracuje z 6 GB pamięci RAM. Użytkownicy do swojej dyspozycji mają 64 GB lub 128 GB pamięci wewnętrznej. Za zdjęcia odpowiadają trzy główne aparaty: standardowy 48 Mpix f/1.8, szerokokątny 13 Mpix f/2.4 oraz teleobiektyw 8 Mpix f/2.4. Jeśli zaś chodzi o selfie, to można wykonywać je kamerką 20 Mpix f/2.2. Warto dodać, że producent wyposażył Mi 9T w dużą baterię o pojemności 4000 mAh. Nie zabrakło również miejsca dla NFC, dual SIM, złącza słuchawkowego oraz efektownego mechanizmu wysuwania przedniej kamerki.

Samsung Galaxy S10e

Cena w sklepach od: 3299 złotych

Samsung Galaxy S10e to świetny smartfon, który może pochwalić się tak rzadko spotykanymi kompaktowymi wymiarami, połączonymi z iście flagową specyfikacją. Oczywiście, ma on swoje wady w postaci niezbyt dobrej pracy na jednym ładowaniu, lecz nie każdy intensywnie korzysta ze smartfona. Co więcej, S10e oferowany jest w ciekawej gamie kolorystycznej, a najbardziej ekstrawagancką odsłoną jest żółta, połyskująca. Dla sympatyków mniej kontrowersyjnych barw powinna przypaść do gustu zielona wersja.

Recenzja Samsunga Galaxy S10e. Takiego malca brakowało na rynku!

Samsung Galaxy S10e wyróżnia się małym (jak na dzisiejsze czasy), bo 5,8-calowym wyświetlaczem Dynamic AMOLED o rozdzielczości 2280 x 1080 pikseli. Urządzenie napędza wydajny chipset Exynos 9820 wraz z układem graficznym Mali-G76 MP12. Współpracuje on z 6 GB RAM, a na dane użytkownika zagospodarowano 128 GB pamięci wewnętrznej, które można rozszerzyć przy pomocy karty microSD. Za zdjęcia odpowiada podwójny aparat o rozdzielczości 12 Mpix i świetle f/1.5-2.4 oraz szerokokątny 16 Mpix f/2.2 . Selfie można wykonywać kamerką o rozdzielczości 10 Mpix f/1.9. Do zalet smartfona można doliczyć dual SIM, IP68, złącze słuchawkowe, kompaktowe rozmiary oraz bezprzewodowe ładowanie. Niestety, jego największą wadą jest zastosowane ogniwo o pojemności 3100 mAh, które pozwala średnio na 4 godziny pracy na włączonym ekranie.

Samsung Galaxy S10e w Media Expert (3299 złotych)

Samsung Galaxy S10e

Huawei P30 Pro

Cena w sklepach od: 3199 złotych

Bądźmy szczerzy w tym zestawieniu nie mogło zabraknąć smartfona od Huawei. W końcu to oni byli pierwszą firmą, która zdecydowała się popchnąć branżę ku kolorowym urządzaniom. Wprowadzając gradientowe kolory obudowy, rozpoczęli rewolucję i obecnie prawie każdy producent ma w swoim portfolio smartfon z tego typu wzorem. Decydując się na zakup P30 Pro użytkownik będzie mógł wybierać między czterema wersjami kolorystycznymi: bursztynową, opal, niebieską oraz czarną. Warto podkreślić, że projektanci postarali się oto, aby każdy z tych modeli miał inny gradient. Hauwei w swoim najnowszym flagowcu z linii P umieścił rewelacyjny aparat, świetny wyświetlacz oraz bardzo dobrą baterię. Oczywiście, nie jest to urządzenie idealne, ponieważ zabrakło diody powiadomień, złącza słuchawkowego oraz nagrywania 4K 60 kl/s.

Recenzja P30 Pro po miesiącu – wszyscy skupiają się na aparacie… a co z resztą?

Huawei P30 Pro został wyposażony w duży wyświetlacz AMOLED – o przekątnej 6,47 cala i rozdzielczości 2340 x 1080 pikseli. Napędza go procesor HiSilicon Kirin 980 z układem graficznym Mali-G76. Został on sparowany z 6 lub 8 RAM i od 128 GB do 256 GB pamięci wewnętrznej, którą można dodatkowo rozszerzyć, używając karty nanoSD. W smartfonie umieszczono pięć aparatów – główny 40 Mpix f/1.6, ultraszeroki 20 Mpix f/2.2, teleobiektyw 8 Mpix f/3.4, Huawei TOF oraz jeden frontowy 32 Mpix f/2.0. Całość zasilana jest baterią o pojemności 4200 mAh. Producent wyposażył go iście flagowo, ponieważ nie zabrakło NFC, IP68, dual SIM oraz porcie podczerwieni.

Huawei P30 Pro w Media Expert (3199 złotych)

iPhone Xr

Cena w sklepach od: 3449 złotych

Szukając kolorowego smartfona nie sposób nie spojrzeć w stronę iPhone Xr. Wydaje mi się, że obecnie to właśnie ten model ma najszerszą gamę kolorystyczną i muszę przyznać, że w każdej wersji wygląda naprawdę dobrze. Jest to również idealna propozycja dla osób, które chciałyby wejść w ekosystem Apple kupując smartfona z aktualnej serii. Co prawda, po jego premierze pojawiło się wiele komentarzy, że w tej cenie lepszym wyborem jest iPhone X. Uważam jednak, że pod niektórymi względami owszem, ale wydaje mi się, iż Xr celuje w trochę inną grupę docelową. Przede wszystkim oferuje najlepszy czas pracy na baterii spośród serii X, dostępny jest w wielu kolorach oraz ma duży ekran, który nie jest może najlepszy, ale mogę nazwać go przyzwoitym. Patrząc przez pryzmat tych aspektów, jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że jest naprawdę ciekawa propozycja dla młodzieży, osób zaczynających swoją przygodę z Apple oraz mniej wymagających użytkowników, niekoniecznie chcących dopłacać 1000 złotych za funkcje dla nich mniej istotne.

iPhone XR – „średniak” według Apple (recenzja)

Smartfon oferuje 6,1-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1792 x 828 pikseli, który został wykonany w technologii IPS i oferuje odświeżanie na poziomie 120 Hz. Urządzenie jest napędzane procesorem Apple A12 Bionic wraz z 3 GB RAM. Użytkownicy do swojej dyspozycji otrzymują od 64 GB do 256 GB pamięci wewnętrznej. W smartfonie znalazło się miejsce dla tylko dwóch aparatów: głównego – 12 Mpix f/1.8 oraz do selfie – 7 Mpix f/f2.2. Warto dodać, że umieszczona bateria ma pojemność wynoszącą 2942 mAh, a całe urządzenie można ładować bezprzewodowo. iPhone zgodny jest z technologią Apple Pay, True-tone oraz ma certyfikat IP67.

iPhone Xr w Media Expert (3499 złotych)

iPhone XR (fot. Miłosz Lis / Tabletowo.pl)

Podsumowanie

Mam nadzieję, że wyżej wymienione przeze mnie smartfony Wam się spodobały. Chociaż zdaję sobię sprawę, że każdy z nas ma swój własny gust, więc rozumiem, jeśli z jakimś modelem się nie zgadzacie. Obecnie prawie każdy telefon dostępny jest w ciekawych wersjach kolorystycznych, więc na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Na koniec chciałbym Wam polecić jeszcze: Honor 20 (choć Kasia widziałaby na jego miejscu Honora View 20, niezależnie od tego czy mowa o niebieskim czy czerwonym), OPPO Reno, Xiaomi Mi 9 czy Motorolę One Vision.

A Wy jakie kolorowe smartfony polecacie? Dajcie znać w komentarzach.

Chciałbym również przypomnieć o zasadach, którymi kierujemy się podczas tworzenia zestawień. Przede wszystkim ceny dotyczą nowych smartfonów, które dostępne są w oficjalnej, polskiej dystrybucji. Same typy urządzeń znajdujących się na liście są dobierane subiektywnie przez autora wpisu.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona