Zmiany w Google Meet i Zoom – przydadzą się na spotkaniach

Praca zdalna częściowo odeszła w niepamięć, lecz duże firmy wciąż załatwiają wiele spraw podczas spotkań na platformach takich jak Microsoft Teams, Google Meet czy Zoom. Użytkownicy tych dwóch ostatnich mogą zapoznać się z najnowszymi zmianami, które ułatwią uczestniczenie w spotkaniach służbowych z wykorzystaniem tych aplikacji.

Reklama

Rób dwie rzeczy na raz z picture-in-picture w Google Meet

Jeśli podczas służbowego spotkania mamy coś jeszcze do zrobienia na komputerze, ciężko jest zorganizować sobie przestrzeń do pracy obejmującą również inne okna, na przykład dokument tekstowy, arkusz kalkulacyjny czy skrzynkę mailową. Na szczęście pierwsi użytkownicy Google Meet mogą w końcu skorzystać z dedykowanego trybu picture-in-picture, co znacznie ułatwi pracę.

Jak podaje Google, nowa funkcja pozwala na wyświetlanie czterech kafelków wideo w niewielkim, pływającym oknie pojawiającym się ponad przeglądarką. Tryb PiP umożliwia więc wykonywanie innych obowiązków bez obaw o przegapienie czegokolwiek na spotkaniu.

Google Meet funkcja picture-in-picture
źródło: Google

Oprócz tego w Meecie pojawiła się funkcja przypinania wielu źródeł wideo, a więc uczestniczenie w spotkaniu może być jeszcze wygodniejsze dla wszystkich jego użytkowników. Dzięki możliwości przypięcia trzech elementów (udostępnionych ekranów lub obrazów z kamer) zamiast jednego, praca z platformą stanie się o wiele bardziej elastyczna.

Nowe funkcje dostępne są u pierwszych użytkowników, lecz Google informuje, że zanim trafią one do wszystkich może minąć trochę czasu. Dobrą wiadomością jest to, że będą one dostępne dla wszystkich – zarówno dla posiadaczy kont Google Workspace, G Suite Basic i Business, jak również dla użytkowników klasycznych kont Google. Jedynym wymogiem jest korzystanie z przeglądarki Google Chrome.

Zoom wygasza starą aplikację dla Chromebooków

Nieco inne zmiany czekają natomiast użytkowników Chromebooków wykorzystujących aplikację Zoom w pracy. Twórcy platformy zaczęli informować swoich użytkowników o konieczności przejścia na nową wersję aplikacji.

O co chodzi? Opisywana zmiana jest krokiem w kierunku wygaszenia klasycznych aplikacji dla przeglądarki Google Chrome. Proces ten, choć rozpoczął się już 2,5 roku temu, wciąż trwa – dla wygody użytkowników wsparcie tego typu rozwiązań w systemie Chrome OS zostało wydłużone aż do stycznia 2025 roku. Nowych aplikacji w starym formacie nie można dodawać do Chrome Web Store od marca 2020 roku, zaś deweloperzy stracą możliwość aktualizowania ich już w tym miesiącu.

Źródło: Android Police

Zoom przez dłuższy czas oferował aplikację dla Chrome OS w tym formacie, lecz pod koniec zeszłego roku firma zaprezentowała swój program w formie Progressive Web App. Przebudowana aplikacja PWA cechuje się wsparciem dla nowych funkcji i przypomina wyglądem Zooma znanego z innych systemów operacyjnych. Cała zmiana jest więc wyłącznie usprawnieniem dla użytkowników Chromebooków.

Klasyczna aplikacja przestanie być wspierana z końcem sierpnia 2022 roku. Zoom zaleca przesiadkę na nową wersję już teraz, załączając link do jej pobrania w komunikacie wyświetlanym użytkownikom.