Intel Meteor Lake
źródło: Cnet

Co przyniesie nam 14. generacja procesorów Intela?

Obecna, 12. generacja procesorów Intela, trafiła do regularnej sprzedaży stosunkowo niedawno (zablokowane propozycje w styczniu, natomiast odblokowane Alder Lake – w listopadzie). Intel jednak już przygotowuje kolejne generacje procesorów. Producent pochwalił się planami na następne miesiące, a także pierwszymi informacjami dotyczącymi m.in. 14. generacji procesorów Intel Meteor Lake, która ma obejmować większe zmiany.

Reklama

13. generacja Intel Core będzie lekkim odświeżeniem

Niedawno światło dzienne ujrzały pierwsze na tak ogromną skalę procesory o hybrydowej budowie, stworzone z myślą o segmencie desktopów. Układy o nazwie kodowej Alder Lake-S są zbudowane zarówno z wydajnościowych rdzeni Golden Cove „P”, jak i energooszczędnych Gracemont „E” (rdzenie „E” trafiły tylko do procesorów z odblokowanym mnożnikiem zegara, czyli tych z dopiskiem „K”).

W przyszłych latach Intel może nieco zmienić taktykę, a budowa układów będzie nieco odmienna od tego, z czym mamy do czynienia dzisiaj. Przyszła, 13. generacja Raptor Lake, pod tym względem nie przyniesie większych zmian. Producent ogłosił, że będzie to jedynie lekkie odświeżenie Alder Lake, gdzie na pokład układów trafi przede wszystkim więcej rdzeni „E”.

Intel Raptor Lake
źródło: wccftech

Topowy procesor z przyszłej serii, czyli Intel Core i9-13900K, będzie miał aż w sumie 24 rdzeni – 8 jednostek wydajnościowych oraz 16 energooszczędnych, a konstrukcje będą bazować na tej samej, 10 nm litografii Intel 7.

Układy będą kompatybilne ze starszymi płytami, opartymi na chipsetach z serii 600 z gniazdem LGA1700, a także z pamięciami DDR4. Raptor Lake powinna trafić na półki sklepowe w drugiej połowie 2022 roku.

14. generacja procesorów Meteor Lake niebawem trafi do produkcji

Jeśli zaś chodzi o kolejną generację, to w tym przypadku zmian będzie zdecydowanie więcej. Po pierwsze, Niebiescy porzucą tu 10 nm proces litograficzny na rzecz 7 nm (Intel 4). Taka litografia ma zapewnić nawet do 20% większą wydajność.

Co najciekawsze, producent chce wprowadzić tu „płytową” konstrukcję, gdzie każda płyta będzie wykonywała inne zadania. Na dołączonej grafice, w prawym górnym rogu przykładowego procesora widzimy, że płytka jest zbudowana z czterech dużych, wydajnościowych rdzeni i czterech mniejszych energooszczędnych jednostek.

Intel Meteor Lake
źródło: wccftech

Być może producent będzie tworzył układy, które mają zarówno tę samą liczbę rdzeni E, jak i P, a coraz to wyższe modele będą miały po prostu więcej płytek CPU – oczywiście to tylko teoria.

Grafika również pokazuje, że płyta GFX będzie zarezerwowana dla układu graficznego. Pracownik Intela – Raja Koduri – twierdzi, że nie będzie to regularne iGPU, podobne do obecnych rozwiązań, a mikroukład określa mianem tGPU. Karta graficzna, zaszyta w procesor, ma bazować na architekturze ARC.

Intel procesy litograficzne
źródło: wccftech

Kolejne płytki – SOC Tile oraz IO Tile – będą osobnymi chipletami (płyty GFX oraz CPU także tworzą jeden chiplet). Co ciekawe, cały CPU będzie składał się z mikroukładów wykonanych w różnych procesach litograficznych. Sekcja rdzeni procesora ma być tworzona przez samego Intela, natomiast GFX – przez TSMC. Niemniej jednak nie mamy informacji, kto będzie tworzył sekcję IO oraz SOC.

A czego możemy być pewni? Tego, że seria Meteor Lake porzuci wsparcie pamięci DDR4 i raczej nie będzie kompatybilna z płytami Z690, B660, czy H610. 14. generacja Intela już w drugiej połowie tego roku trafi do produkcji, a premiera ma odbyć się w 2023.