Amazon Fire TV Stick HD 2026
Amazon Fire TV Stick HD (Źródło: Amazon)

Amazon porzucił Androida. Tłumaczenie raczej Cię nie przekona

Fire OS przestaje być systemem operacyjnym wykorzystywanym w platformie Amazon Fire TV. Powoli zastępuje go Vega OS. Właśnie poznaliśmy powody, które przyczyniły się do tej radykalnej zmiany.

Vega OS, czyli nowy system operacyjny Amazona

Wypada wyjaśnić, że Fire OS nie był w pełni autorskim dziełem Amazona – „pod maską” skrywał Androida, co niosło za sobą szereg zalet. Użytkownicy otrzymywali chociażby dostęp do dużej bazy aplikacji.

Ponadto osoby, które nie lubią zamkniętego oprogramowania, doceniały możliwość instalowania aplikacji spoza oficjalnych źródeł. Pozwalało to na odczuwalne rozbudowanie funkcjonalności urządzeń Amazon, jak i telewizorów partnerów firmy, którzy zdecydowali się na Fire OS.

Amazon postanowił jednak przeprowadzić rewolucję i zastąpić Fire OS opracowanym przez siebie systemem operacyjnym Vega OS. Należy podkreślić, że mamy do czynienia z oprogramowaniem opartym na jądrze Linuxa i niepowiązanym z Androidem. Oznacza to chociażby brak dostępu do aplikacji znanych z Androida – przynajmniej tych uruchamianych lokalnie na urządzeniu.

Zainteresowani deweloperzy, którzy są dopiero w trakcie prac związanych z przepisaniem aplikacji na nowy system operacyjny, mogą skorzystać z opcji udostępnienia dotychczasowej aplikacji w chmurze. Użytkownik nie instaluje więc oprogramowania na urządzeniu i zamiast tego korzysta z apki działającej na serwerach Amazona.

Recnzja Amazon Fire TV Stick (2nd gen)
fot. Wojciech Loranty | Tabletowo.pl

Dlaczego Amazon postanowił rozstać się z Androidem?

Aidan Marcuss, wiceprezes Amazon ds. Fire TV, w wywiadzie dla Cord Busters odniósł się do omawianej decyzji i wyjaśnił, dlaczego postawiono na aż taką zmianę. Dowiedzieliśmy się, że Vega OS jest lżejszą platformą, pozwalającą na budowanie tańszych urządzeń. Chociaż patrząc na obecną sytuację na rynku można spodziewać się sprzętu w podobnej cenie, ale z gorszą specyfikacją.

Zaletą – według Marcussa – ma być też wyższy poziom bezpieczeństwa. Chodzi o uniemożliwienie korzystania z „pirackich” aplikacji, czyli wgrywania apek spoza oficjalnego źródła. Mogą one bowiem zawierać złośliwy kod.

Natomiast odcięcie się od wielu aplikacji stworzonych z myślą o Androidzie ma nie być poważnym problemem. Podobno użytkownicy nie korzystają z ogromnej liczby aplikacji na swoich urządzeniach, a dodatkowo sporo z nich jest już dostępnych na Vega OS. Warto też zwrócić uwagę, że istnieje jeszcze opcja uruchamiania wybranych apek w chmurze – Amazon na ten moment nie planuje zamknięcia tej usługi.

Vega OS ma w założeniach zapewniać dostęp do zróżnicowanego oprogramowania. Przykładowo z czasem pojawiły się aplikacje VPN, których na początku nie było. Można spodziewać się, że w przyszłości będzie coraz lepiej, ale trudno stwierdzić, czy uda się dogonić największe platformy.

Oczywiście niektóre argumenty brzmią dobrze, ale czy faktycznie na tej zmianie zyskują użytkownicy? Można mieć niemałe wątpliwości.