Amazfit V1TAL zapowiada się na sprzęt zdecydowanie intrygujący. W założeniach ma pomóc w dbaniu o zdrowie.
Unikalny „aparat” dla sportowców
Marka Amazfit znana jest wielu osobom, które wolny czas spędzają na przeróżnych formach aktywności fizycznej. Jej popularność wynika między innymi z godnych polecenia zegarków sportowych, które – względem licznej konkurencji – często są lepiej wycenione. Dobrym przykładem jest tani Amazfit Active 2, ale też zaawansowany Amazfit T-Rex 3 Pro.
Producent nie zamierza jednak ograniczać się tylko zegarków czy innych dotychczasowych kategorii sprzętu. Otóż trwają prace nad Amazfit V1TAL. Nowe urządzenie opisywane jest jako aparat dla sportowców, ale nie chodzi o wykonywanie zdjęć podczas biegania, jazdy na rowerze czy podnoszenia ciężarów. Jego zadaniem będzie rejestrowanie spożywanych posiłków.
Owszem, na rynku dostępne są aplikacje, które pozwalają zapisywać, co zjedliśmy. Niektóre robią to automatycznie na podstawie wykonanego zdjęcia – nawet Amazfit oferuje bezpłatną funkcję Food Log. Nie oznacza to, że V1TAL będzie produktem nudnym. Zapewni on bowiem bardziej dokładne podejście do tematu.

Jak będzie działać Amazfit V1TAL?
Urządzenie zostanie wyposażone w aparat, który trzeba będzie skierować na talerz. Następnie, po uruchomieniu rejestrowania obrazu, rozpocznie się sprawdzanie posiłku. Nie tylko tego, co znajduje się na talerzu, ale również sposobu jedzenia – czas, ilość spożytego jedzenia, co dokładnie zostało zjedzone, a co pozostało na talerzu .
Na podstawie zebranych danych – z pomocą AI – wygenerowany zostanie raport, który będzie składał się z szacunkowej wartości odżywczej posiłku. Nie zabraknie informacji o makroskładnikach, takich jak węglowodany, białko i tłuszcze. Co więcej, dane mogą pomóc w identyfikacji i korygowaniu niekorzystnych nawyków żywieniowych – chociażby poprzez ocenę kolejności spożywania poszczególnych elementów posiłku.

Wszystkie informacje będą automatycznie synchronizowane z aplikacją Zepp. Dodatkowo mogą być połączone z danymi treningowymi i celami osoby, która trenuje. W ten sposób łatwiej będzie kontrolować ilość przyjętych makroskładników, zarówno w przypadku osób chcących spalić tkankę tłuszczową, jak i użytkowników nastawionych na przyrost masy mięśniowej.
Amazfit V1TAL pozostaje jeszcze w fazie przedprodukcyjnej, aczkolwiek jego wczesna wersja została już sprawdzona. Nie wiadomo, kiedy dokładnie pojawi się w sprzedaży, a także nie jest znana jego cena.
Ciekawe, czy konkurencja w niedalekiej przyszłości pokaże podobne urządzenia. Wypada przypomnieć, że niedawno Garmin pochwalił się funkcją Monitorowanie odżywiania, co sugeruje, że zainteresowanie temat oceny posiłków jest spore.






