Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał dwie firmy, które dostarczały fałszywe opinie w internecie na zlecenie bez wyraźnego oznaczenia.
UOKiK ukarał dwie firmy za fałszywe opinie w internecie
Opinie o danym produkcie lub usłudze nierzadko przekonują klienta do podjęcia decyzji o zakupie, mimo że ich autorem nie zawsze jest osoba, która wcześniej faktycznie kupiła konkretną rzecz lub skorzystała z określonej usługi. Powszechną praktyką jest bowiem pisanie opinii na zlecenie – za opłatą, bez wyraźnego oznaczania, że jest to opinia, za którą ktoś zapłacił.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów od dawna walczy z procederem, polegającym na pisaniu opinii na zlecenie. Dziś poinformował o nałożeniu kary na dwie firmy, oferujące tego typu działalność. Jedną z nich jest spółka R4E, która świadczyła usługi publikowania opinii w internecie za pośrednictwem serwisu reviewagency.eu – oferowała pakiety recenzji do wizytówek Google, które przed publikacją miały być akceptowane przez zleceniodawców.
UOKiK ustalił, że osoby, które pisały opinie, nie testowały ocenianych produktów ani nie korzystały z usług, oferowanych przez oceniane firmy. W związku z tym Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na spółkę R4E karę w wysokości 70 tysięcy złotych. Ponadto dwie osoby zarządzające – prezes i członek zarządu – mają zapłacić po 25 tysięcy złotych kary. Serwis reviewagency.eu został już zamknięty, w związku z czym Prezes UOKiK stwierdził zaniechanie stosowania zakwestionowanej praktyki.
Drugą z ukaranych przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest firma, która poprzez stronę bow24.pl (aktualnie niedziałającą) oferowała różne usługi, mające na celu poprawić ocenę i pozycję zleceniodawcy, na przykład dodawanie fanów stron na Facebooku oraz publikowanie opinii w Google i ponad 20 innych serwisach, w tym Znany Lekarz, Ceneo, Gowork i Tripadvisor.
Przedsiębiorca, stojący za stroną bow24.pl, został ukarany karą w wysokości 102 tysięcy złotych, a do tego nałożono na niego obowiązek zaniechania kwestionowanej praktyki i opublikowania oświadczenia o decyzji na stronie internetowej.
Obie decyzje nie są jednak jeszcze prawomocne – obu przedsiębiorcom przysługuje prawo odwołania się od nich.
Sklepy i serwisy internetowe muszą informować, czy opinie są autentyczne
Od 1 stycznia 2023 roku obowiązuje dyrektywa Omnibus, która nakłada na sklepy i platformy internetowe obowiązek informowania, czy i jak weryfikują autentyczność opinii o oferowanych przez siebie produktach. Ponadto muszą otwarcie mówić, czy pokazują wszystkie komentarze, w tym te negatywne.
Na przykład w Mapach Google widnieje informacja, że opinie nie są weryfikowane (ale równocześnie Google ma wykrywać i usuwać fałszywe treści), a w sklepie Media Expert czy RTV Euro AGD przy opiniach pokazywana jest plakietka z napisem „Potwierdzony zakup”, która wskazuje, że daną opinię napisała osoba, która faktycznie kupiła oceniany produkt.
Ponadto można natknąć się na informację, że dana opinia została napisana w ramach akcji promocyjnej (w ramach takich akcji wymagane jest napisanie opinii, aby uzyskać jakiś profit, na przykład zwrot części wydanej kwoty).






