Sytuacja na rynku pamięci jest – delikatnie mówiąc – wyjątkowo niekorzystna dla klientów, ale też dla producentów, którzy pokrywają część podwyżek z własnych kieszeni, aby nie przerzucać ich w całości na klientów końcowych. Huawei podobno chce uruchomić własną fabrykę pamięci, jednak efekt tego przedsięwzięcia może nie przynieść oczekiwanych przez wiele osób efektów.
Huawei podobno też chce produkować pamięci DRAM
Prawdopodobnie każdy producent chciałby produkować wszystkie niezbędne podzespoły do swoich urządzeń własnym sumptem, lecz większość jest daleka od tego – najbliżej jedynie Samsungowi. Huawei najwyraźniej jednak nie chce być uzależniony od zewnętrznych dostawców pamięci, ponieważ mówi się, że planuje uruchomić własną linię produkcyjną kości DRAM.
Według informacji, które krążą po sieci, Huawei miał nawiązać współpracę z producentem DRAM SwaySure, aby uruchomić zakład produkujący 12-calowe pamięci z wykorzystaniem 28-nm procesu technologicznego. Docelowo z taśm miałoby zjeżdżać 140 tysięcy płytek miesięcznie.
Niektóre źródła wskazują, że linia produkcyjna SwaySure już działa i firma – zarejestrowana w Shenzen z marcu 2022 roku – na dodatek jest objęta amerykańskimi sankcjami. W całe przedsięwzięcie może też być zaangażowany chiński rząd.
Jest również mowa, że Huawei wcale jednak nie zamierza oferować produkowanych przez siebie pamięci innym firmom, co prawdopodobnie skłoniłoby innych producentów do obniżenia pamięci (bo większa podaż zwykle do tego prowadzi), a w efekcie obniżenia cen urządzeń mobilnych.
Własna linia produkcyjna miałaby natomiast zostać wykorzystana do produkcji pamięci na potrzeby HBM. Tutaj warto przypomnieć, że we wrześniu 2025 roku Huawei zaprezentował własny układ HBM HiBL 1.0 o pojemności 128 GB i przepustowości 1,6 TB/s dla układów Ascend 950PR.
Nadzieja na niższe ceny pamięci w (innych) chińskich producentach
Aktualnie za zdecydowaną większość produkcji odpowiadają trzy firmy: Micron, Samsung i SK Hynix. Wkrótce ich hegemonię mogą jednak przerwać chińskie firmy CXMT i YMTC.
Niedawno jeden z analityków i obserwatorów rynku przekazał bowiem, że już w 2027 roku dwaj chińscy producenci – CXMT i YMTC – mają zamiar wprowadzić na rynek duże ilości pamięci, co powinno przełożyć się na spadek ich cen, a w efekcie też cen smartfonów i innych urządzeń mobilnych.
Pierwszy z wymienionych, CXMT, już teraz ma miesięcznie rozpoczynać produkcję 265000 płytek, a do końca roku liczba ta ma zwiększyć się do 350000. To poziom zbliżony do produkcji Microna (385000). Według analityków do 2028 roku CXMT będzie odpowiadać za ~17% globalnej podaży pamięci DRAM.
Jednym z klientów CXMT ma być Corsair i mówi się też, że większość wyprodukowanych przez tę firmą pamięci wykorzystają lokalni producenci, choć Apple również chciałoby kupować pamięci od CXMT, aczkolwiek zgodę na to musi wyrazić amerykański rząd.





