iPhone 17 PRO
iPhone 17 Pro (fot. Jakub Kordasiński | Tabletowo.pl)

Apple wciąż walczy z kryzysem. Może wybrać bardzo nietypowe metody

Końcówka 2025 roku dała nam zapowiedź tego, jak giganci w branży poradzą sobie z problemem związanym z dostępem do pamięci. W dużym skrócie – mijają kolejne miesiące, a lista producentów, którzy podnoszą ceny bez zmieniania specyfikcji, tylko się powiększa. Apple również dołączyło w czerwcu 2026 roku do tej grupy – ale kombinuje jak może, aby nie popaść w stagnację.

iPhone 18 z nietypową pojemnością

Ze względu na zasady rządzące się budową komputerów przyjęło się, że pojemność miejsca na dane czy RAM-u rośnie zgodnie z systemem dwójkowym. Dlatego smartfony oferują 2, 4, 8 czy 16 i więcej GB RAM. Nie oznacza to jednak, że nie można przygotować kości tak, aby zaoferować coś o nietypowej wartości. Przykładowo – Apple stosuje w iPhone’ach z serii Pro 12 GB RAM, czyli osiem kości po 1,5 GB każda.

Gigant z Cupertino chce, aby nowe smartfony miały odpowiednią ilość RAM do obsługi zadań przeznaczonych dla AI, a 8 GB może do tego nie wystarczyć. Według analityka branżowego, Ming-Chi Kuo, iPhone 18 oraz iPhone 18e mogą otrzymać z tego powodu nietypową konfigurację.

Zamiast czterech kości po 2 GB, dających łącznie 8 GB RAM, Apple może zastosować kości o pojemności 1,5 GB, jednak wykorzysta ich tylko sześć. Łącznie ma to dać skok do 9 GB. W ten sposób pojawi się nieco więcej zapasu mocy, jednak nie będzie to tak kosztowne jak włożenie do środka np. 12 GB RAM. Całość ma oczywiście współpracować z układem mobilnym A20.

iPhone 17 Pro apple
Apple iPhone 17 Pro (fot. Jakub Kordasiński | Tabletowo.pl)

Apple prosi USA o ustępstwa

Na tym jednak nietypowa strategia Amerykanów się nie kończy. Według Financial Times, Apple planuje kupić pamięci, za których produkcję odpowiada CXMT (ChangXin Memory Technologies). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że 6 czerwca 2026 firma dołączyła do sekcji 1260H – dokumentu amerykańskiego Departamentu Obrony, który wskazuje chińskie przedsiębiorstwa, których działalność przyczynia się do rozwoju nie tylko sektora cywilnego, ale też wojskowego w Państwie Środka.

Apple może więc kupować produkty CXMT, musi jednak liczyć się z możliwymi konsekwencjami nałożonymi przez rząd USA – Departament Obrony nie może np. podpisywać kontraktów z firmami, które utrzymują kontakty handlowe z podmiotami wymienionymi w sekcji 1260H. Aby nie doszło do takiej sytuacji gigant z Cupertino próbował w maju 2026 roku uzyskać zgodę na zakup bez negatywnych skutków ze strony Departamentu Handlu. Teraz Apple ma prowadzić rozmowy z osobami związanymi bezpośrednio z rządem w Waszyngtonie.

The Times podaje, że Kongresowi nie podoba się plan zaproponowany przez amerykańskiego giganta. Kongresmeni obawiają się, że umożliwienie Apple współpracy z firmą powiązaną z chińskim wojskiem to popełnienie ogromnego błędu.

Póki co, głównymi dostawcami kości RAM dla Apple pozostaje Micron (USA), SK Hynix oraz Samsung (Korea Południowa).