Chociaż coraz więcej spraw można załatwić przez internet, to listy polecone wciąż trafiają do rąk mieszkańców Polski. Chyba że kogoś akurat nie ma w domu, to wtedy listonosz(ka) wrzuca do skrzynki awizo. Poczta Polska proponuje teraz jednak nowe rozwiązanie, dzięki któremu można pożegnać się z awizami.
Poczta Polska udostępniła aplikację, dzięki której nie zobaczysz już awizo w skrzynce
Poczta Polska poinformowała dziś, że udostępniła aplikację do obsługi e-Doręczeń i e-Poleconych. W obu przypadkach można zarówno odbierać, jak i wysyłać listy. Z zastrzeżeniem jednak, że e-Doręczenia to bezpłatna usługa, a za wysłanie e-Poleconego trzeba już zapłacić, aczkolwiek trwa właśnie promocja, dzięki której można zyskać możliwość wysłania trzech e-Poleconych w cenie jednego (2,20 złotych zamiast 6,60 złotych).
Aplikacja Poczty Polskiej dostępna jest zarówno na smartfony z Androidem (w sklepie Google Play), jak i iPhone’y (w Apple App Store). Aby móc korzystać za jej pośrednictwem z e-Doręczeń i e-Poleconych konieczne jest zalogowanie się, a jedyną dostępną opcją weryfikacji tożsamości jest mojeID.
To metoda, która wymaga zalogowania się do bankowości internetowej i przekazania danych. Nie ma możliwości skorzystania z profilu zaufanego czy aplikacji mObywatel. Należy też pamiętać, że weryfikacja tożsamości z użyciem mojeID może być niedostępna, jeśli ktoś założył konto w banku zdalnie – konieczne może być udanie się do oddziału banku.
Poczta Polska zapowiada, że nowo udostępniona aplikacja będzie sukcesywnie wzbogacać się o kolejne funkcje, ponieważ docelowo ma umożliwić korzystanie zarówno z tradycyjnych usług pocztowych, jak i z e-usług.
Aplikacja Poczty Polskiej to niejedyny sposób na korzystanie z e-Doręczeń
Poczta Polska oferuje rozwiązanie, z którego od niedawna można korzystać również w aplikacji mObywatel, ponieważ rządowy program umożliwia korzystanie z e-Doręczeń od czerwca 2026 roku.
Nie można jednak za jego pośrednictwem odbierać i wysyłać e-Poleconych, które są komercyjną usługą, dlatego aplikacja Poczty Polskiej może być przydatna dla większego grona osób. Również tych, które z jakichś powodów nie chcą instalować mObywatela na swoim smartfonie, ale równocześnie chciałyby wyeliminować sytuacje, gdy listonosz(ka) wrzuca awizo do ich skrzynki pocztowej.





