ChatGPT w sklepie Google Play
ChatGPT w sklepie Google Play (fot. Wojciech Kulik | Tabletowo.pl)

ChatGPT zdoła więcej. Twórcy zapewniają, że to bezpieczne, ale mam obawy

OpenAI przygotowuje się do wypuszczenia trzech nowych modeli sztucznej inteligencji, tworzących wspólnie rodzinę GPT-5.6. Będą się nazywać Sol, Terra i Luna oraz reprezentować różne podejścia do realizacji podobnych zadań.

GPT-5.6 w trzech wydaniach: Sol, Terra i Luna

GPT-5.6 Sol to model flagowy, którego najważniejszymi cechami mają być olbrzymia wydajność i nieprzeciętna szczegółowość. Ma się sprawdzić przede wszystkim w naukach biologicznych, zastosowaniach programistycznych i cyberbezpieczeństwie. Ma dostarczać bardziej rzetelnych i dopieszczonych rozwiązań niż GPT-5.5 zaprezentowany w kwietniu 2026 roku. Równocześnie do realizacji zadań zużywać będzie mniej tokenów.

W przypadku zaś, gdy potrzebne będą naprawdę dokładne i dogłębne badania tematu, użytkownicy będą mogli skorzystać z bardziej zaawansowanych trybów max i ultra, wykorzystujących większą liczbę agentów.

Nieco niżej plasować będzie się model GPT-5.6 Terra, opisywany przez OpenAI jako idealny środek pomiędzy wydajnością a szybkością. Ma oferować możliwości zbliżone do obecnego GPT-5.5, ale generując przy tym mniej niż połowę aktualnych kosztów.

Z kolei GPT-5.6 Luna będzie modelem nastawionym całkowicie na wydajność. Sprawdzi się w mniej wymagających zadaniach, wciąż oferując spore możliwości, ale będąc przy tym o połowę tańszy niż Terra.

Początkowo modele spod znaku GPT-5.6 pozostaną dostępne tylko dla zaufanych partnerów i organizacji, a dopiero z czasem trafi do szerszego grona użytkowników – przede wszystkim do narzędzi ChatGPT i Codex.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Opisując nadchodzące nowości, OpenAI zwraca szczególną uwagę na kwestię bezpieczeństwa. Ponoć wdraża wielopoziomowe systemy ochronne, mające strzec modele przed ich wykorzystaniem do niecnych celów. Przykładowo Sol wykazuje doskonałe możliwości w kontekście poszukiwania luk w zabezpieczeniach oprogramowania. Równocześnie jednak ma blokować wszelkie próby wykorzystywania ich w cyberatakach.

Brzmi to rozsądnie, ale wcześniej podobnie mówiono o zabezpieczeniach, które miały chronić użytkowników przed uzyskiwaniem wskazówek pomagających im w popełnieniu samobójstwa. Przykłady Adama Raine’a, któremu ChatGPT pomagał planować targnięcie się na życie czy też Sama Nelsona, któremu ChatGPT zaserwował przepis na śmiertelną mieszankę leków pokazują jednak, że prędzej czy później i stosując odpowiednie techniki, tego typu bariery da się przeskoczyć (a przynajmniej dało w przeszłości).