Większość elektroniki z przeszłości zostaje zapomniana, a nowości przyjmowane są z otwartymi ramionami. Ze smartfonami jest chyba nieco inaczej, skoro po raz kolejny ktoś proponuje nam powrót do 2015 roku.
Dlaczego niektórzy tęsknią za smartfonami sprzed lat?
Oczywiście nikt nie kocha telefonów z lat 2010-2015 za układy mobilne, które nie zawsze zapewniały płynną i wydajną pracę, jeden znośny obiektyw z matrycą 12 Mpix czy stosowanie wodoodporności IP68 wyłącznie we flagowych modelach.
Tym, za czym potrafią tęsknić niektórzy, to format smartfonów sprzed dekady. Nawet, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że telefony miały wtedy sporo wolnego miejsca nad i pod ekranem, to Samsung Galaxy S6 jest o sześć milimetrów krótszy i o milimeter węższy od Galaxy S26 – który i tak traktowany jest dziś jako mały smartfon. Różnice między Galaxy S6 a Galaxy Ultra S26 można by już mierzyć w centymetrach.
Wiemy jednak, co by wyszło z połączenia współczesnej technologii z chęcią stworzenia małego smartfona. Przykładem niech będzie iPhone 13 mini z 2021 roku, który przy wymiarach 131 x 64 x 7,7 mm oferował ekran o przekątnej 5,4 cala. Niewielki startup chce spróbować stworzyć coś jeszcze mniejszego.
Co wiemy o Enough Phone?
Najważniejszą cechą smartfona będzie oczywiście jego ekran. Autorzy projektu planują zastosowanie wyświetlacza o przekątnej 5,2 cala. Byłby on zatem mniejszy od iPhone’a 13 mini i nieco większy od Samsunga Galaxy S6, o których wspominałem wyżej.

Niestety, oprócz schematu podkreślającego gabaryty urządzenia, podpowiadającego jednocześnie obecność jednego aparatu i odkręcanej pokrywy z tyłu, niewiele więcej wiadomo o Enough Phone.
Zespół opisuje go jako niedrogi smartfon klasy premium, co bez szczegółowej specyfikacji może oznaczać wszystko i nic. Twórcy obiecują też długi czas pracy na akumulatorze i zdjęcia w wysokiej jakości, a całość ma pracować pod kontrolą Androida z możliwością wyboru opcji z minimalistycznym interfejsem i mniejszą liczbą rozpraszających aplikacji.
Startup przewiduje start kampanii na platformie crowdfundingowej w najbliższym czasie. Wtedy powinniśmy otrzymać więcej informacji o urządzeniu. Sukces (lub porażka) mogą być również dobrym wskaźnikiem, czy faktycznie istnieje dostatecznie duży popyt na małe smartfony czy może jednak sprzęty z ekranem lekko ponad 6 cali jak iPhone 17e czy Google Pixel 10a to koniec końców dobry kompromis między kompaktowością a dużym, czytelnym ekranem.




