Twórcy Duolingo, popularnej aplikacji do nauki języków, ogłosili wyczekiwane rozwiązanie. Użytkownicy dostali możliwość odzyskania utraconej serii.
W Duolingo można odzyskać utraconą serię
Duolingo, z okazji swoich 14. urodzin, przygotowało niespodziankę dla użytkowników. Otóż postanowiono spełnić jedną z najczęstszych próśb, która pojawiała się od wielu lat na całym świecie. Brzmi świetnie, ale są pewne ograniczenia.
W aplikacji wprowadzono możliwość odzyskania utraconej serii. Każda osoba, która kiedykolwiek zbudowała serię mającą co najmniej 30 dni, może ją przywrócić. W tym celu należy tylko wykonać trzy lekcje z rzędu, co raczej nie stanowi wyzwania i można to zrobić w kilka minut.
Należy jednak odnotować, że mamy do czynienia ze specjalnym wydarzeniem, które potrwa do 30 czerwca. W założeniach ma to zachęcić użytkowników do powrotu do Duolingo, bez konieczności zaczynania wszystkiego od nowa.

Co ciekawe, to właśnie przerwanie serii jest jednym z najczęściej wskazywanych powodów, dla których wiele osób przerywa naukę. Utrata dotychczasowych postępów potrafi być demotywująca, szczególnie, gdy wynika z przypadku – np. wyjazd, choroba lub kilka gorszych dni.
A jak z Duolingo korzystają Polacy?
Przy okazji poznaliśmy kilka ciekawych danych dotyczących polskich użytkowników Duolingo. Dowiedzieliśmy się, że Polska zajmuje 11. miejsce w Europie pod względem średniej długości serii, wyprzedzając m.in. Francję, Słowację i Szwajcarię. Natomiast na w regionie Polska jest na trzecim miejscu w kwestii długości nieprzerwanych serii.
Polacy najchętniej uczą się angielskiego, hiszpańskiego, niemieckiego, włoskiego i francuskiego. Natomiast w minionym roku wysoki wzrost zainteresowania odnotował język koreański. Do nauki polskich użytkowników najczęściej motywuje: szkoła (28,26%), przygotowanie do podróży (17,93%), kontakt z rodziną (13,03%), ćwiczenie umysłu (12,79%), zabawa (11,65%) oraz praca (8,45%).


Jeden z użytkowników w Polsce ma już za sobą ponad 4600 dni nieprzerwanej serii. Trzeba przyznać, że imponujący wynik. W Duolingo uczy się francuskiego, włoskiego, a także wykonuje lekcje z muzyki i matematyki.
Pochwalę się, że ostatnio moja nieprzerwana seria przekroczyła 500 dni, ale nie zmienia to faktu, że nauka włoskiego idzie mi naprawdę powoli. Zastanawiam się również na rozpoczęciem dodatkowego kursu w aplikacji – Duolingo oferuje naukę gry w szachy.





