Stworzył Roombę. Teraz wraca z nowym projektem

Jeden z twórców robotów Roomba wkroczył na zupełnie nową ścieżkę. Konstruktor najpopularniejszych automatycznych odkurzaczy i współzałożyciel firmy iRoomba zajmuje się teraz czymś nowym.

Twórca iRobot Roomba wkracza na nowy poziom

O firmie iRobot i marce Roomba słyszał prawdopodobnie każdy, ale po krótce przypomnę, że jest to amerykańskie przedsiębiorstwo, które jako jedno z pierwszych wprowadziło na rynek roboty sprzątające. W ostatnich latach jednak w sklepach zadebiutowało mnóstwo konkurencyjnych dla Roomby urządzeń. I to nie tylko w lepszych cenach, ale również funkcjonalnie przewyższających propozycje iRobota.

To spowodowało potężną lawinę problemów. Amerykańska firma po 20 latach prężnej działalności zaczęła borykać się z poważnymi problemami. W 2022 roku iRobota zechciał przejąć Amazon, jednak na drodze stanęły mu antymonopolowe organy regulacyjne. Mimo wprowadzania na światowe rynki kolejnych tanich robotów, iRobot zaliczał kolejne upadki, aby w grudniu 2025 roku ogłosić upadłość i przejść pod skrzydła marki Picea Robotics.

Teraz jeden z konstruktorów tych popularnych robotów zaprezentował swój nowy plan. Colin Angle, będący współzałożycielem iRobota, przedstawił swoją nową firmę Familiar Machines & Magic, która również zajmie się tworzeniem robotów, jednak wcale niesłużących do odkurzania czy mopowania.

Pierwszy robot towarzyszący Familiar Machines & Magic – co potrafi?

Familiar Machines & Magic zajmie się opracowywaniem i produkcją fizycznie ucieleśnionych systemów sztucznej inteligencji. W praktyce firma ma zamiar tworzyć roboty towarzyszące ludziom w codzienności oraz wchodzące z nimi w interakcję, które mogą przypominać zwierzęcego pupila.

Jak wspomina Engadget, pierwszy robot towarzyszący Familiar Machines & Magic został opracowany z myślą o interakcjach społecznych. To maszyna, która uczy się użytkownika i jego nawyków, a następnie jest po prostu obecna bez względu na to czy jego właściciel chce zaangażować siebie lub dziecko (bez ekranu), czy też ma zostać bezstronnym słuchaczem. Robotyczny pupil ma reagować na mimikę domowników, ton głosu czy mowę ciała, a także przytulać się, gdy jest zestresowany, przechylać głowę, gdy zobaczy uśmiech lub machać ogonkiem, gdy dostrzeże ekscytację.

Urządzenia mają uczyć się domowego rytmu i dostosowywać się w czasie, a także wspomagać dobre nawyki, w tym zachęcać do regularnego ruchu lub ograniczać codzienne scrollowanie. Firma podkreśla, że roboty Familiar Machines & Magic nie mają zastępować ludzi czy zwierząt, a jedynie uzupełniać rodzinne grono.

Warto podkreślić, że produkt przeznaczony na rynek komercyjny nie jest jeszcze gotowy.