Lego od wielu lat rozpieszcza fanów retro konsol wyjątkowymi zestawami klocków. Patrząc jednak na to, co zrobili wspólnie z Atari, Nintendo czy Segą, to ostatnia firma wyglądała na nieco „niekochaną”. Na szczęście zmieni się to już wkrótce.
Jakie konsole wydało Lego?
Pierwszym sprzętem, który pokazywał chęć Lego do zaprezentowania historii gier wideo w wydaniu „złóż to sam”, jest zestaw 71374 z 2020 roku z amerykańską wersją Nintendo Entertainment System. Oprócz samej konsoli producent odwzorował także kontroler, kartridż z grą Super Mario oraz telewizor, który – dzięki korbce z boku – przewijał rozgrywkę z ww. tytułu.
Pomysł chwycił na tyle dobrze, że już w 2022 roku doczekaliśmy się zestawu 10306 – tym razem bohaterem stało się Atari 2600 – z kontrolerem, kartridżami i półką na ich przechowywanie. Ostatnim tak dużym projektem jest wydany w październiku 2025 roku Nintendo Game Boy.

W sierpniu 2025 roku Lego ogłosiło także współpracę z Segą. Ta jednak okazała się na start nadzwyczaj skromna – opierała się bowiem na zestawie-kontrolerze do konsoli Mega Drive / Genesis (oryginalna nazwa zależna od rynku, na którym sprzedawano sprzęt) oferowanym jako dodatek do większych zamówień. W porównaniu do handheldów i pełnoprawnych konsol wyglądało to dość skromnie.
Od kontrolera do konsoli
Wkrótce Sega zostanie potraktowana przez Lego na równi z Atari i Nintendo. Na oficjalnej stronie firmy pojawiła się zapowiedź nowego zestawu o numerze 40926 – będzie to nic innego jak Sega Mega Drive / Genesis, odwzorowujący kultową konsolę z 1988 roku.

Zestaw ma składać się z 479 elementów i wśród wyróżników oficjalna strona podaje m.in. odczepiane kontrolery (swoją drogą prezentujące się mniej szczegółowo niż zeszłoroczny dodatek do zamówień), kartridżem przypominającym ten z grą Sonic & Tails oraz kilkoma elementami, które pozwalają „zmienić” region konsoli – wystarczy zatem chwila, aby Sega Genesis stał się Mega Drivem i na odwrót.
Premiera zestawu planowana jest na 1 czerwca 2026 roku i jego cena ma wynosić 39,99 dolarów (~145 złotych). Nie będzie to zatem tak drogi i szczegółowy pakiet jak NES czy Atari 2600, ale przynajmniej w końcu będzie to coś więcej niż tylko kontroler.




