Hyundai Ioniq 3
fot. Hyundai

Hyundai pokazał nowego elektryka. W środku czeka niespodzianka

Zadebiutował Hyundai Ioniq 3, czyli raczej miejski elektryk o dość interesującym wyglądzie. Ciekawe jest także jego wnętrze.

Hyundai Ioniq 3 – zasięg, osiągi i wymiary

Mam za sobą dwa spotkania z przedstawicielami rodziny Ioniq – testowałem Hyundaia Ioniq 5, a także sprawdziłem Hyundaia Ioniq 6. Oba okazały się przyzwoitymi elektrykami i niewykluczone, że również najnowszy Hyundai Ioniq 3 jak najbardziej jest wart uwagi. Powinien on trafić do osób, szukających niewielkiego BEV-a, który niekoniecznie będzie zabierany w długie trasy.

Hyundai Ioniq 3 – zależnie od wybranego wariantu – ma długość 4155 lub 4170 mm (N Line). Szerokość wynosi 1800 mm, a wysokość to 1505 mm. Naprawdę nieźle wypada rozstaw osi 2680 mm, co jest zasługą zastosowania platformy modułowej Electric-Global Modular Platform (E-GMP). Podobać mogą się kształty całego nadwozia oraz design elementów oświetlenia pikselowego. Dodatkowo cztery centralne kropki nawiązują do litery H w kodzie Morse’a.

Producent postawił na architekturę 400 V, a także będzie oferował dwie wersje różniące się mocą, pojemnością akumulatora i deklarowanym zasięgiem. Ta pierwsza ma napęd na przednie koła, silnik elektryczny o mocy 147 KM i momencie 250 Nm, akumulator 42,2 kWh i zasięg do 344 km według WLTP. Druga wersja to także napęd na przednie koła, ale już nieco mniej mocy – 135 KM i 250 Nm, chociaż ma większy akumulator 61 kWh i zasięg do 496 km. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h to odpowiednio 9 i 9,6 s. Prędkość maksymalna to natomiast 170 km/h.

Może się wydawać, że druga wersja ma potencjał, aby sprawdzić się też w dłuższych trasach, tylko że ładowanie trwa chyba zbyt długo – od 10 do 80% w 30 minut. Model z mniejszym akumulatorem od 10 do 80% ładuje się w 29 minut. Hyundai Ioniq 3 na ładowarkach AC osiąga 11 kW lub opcjonalnie 22 kW.

Bagażnik ma pojemności 322 l, ale producent oferuje jeszcze rozwiązanie nazwane Megabox, które dodaje 119 l – chodzi o dodatkową przestrzeń do przechowywania pod podłogą bagażnika.

Niespodzianka we wnętrzu, czyli nowe podejście do oprogramowania

Hyundai Ioniq 3 otrzymał nowy system infotainment, który oparty jest na Android Automotive. Interfejs wyświetlany na głównym ekranie, który może mieć 12,9 lub 14,6 cala, wyraźnie przypomina to, co kiedyś widziałem już w Tesli Model 3 i innych elektrykach Elona Muska. Jednak – w porównaniu do Modelu 3 lub Modelu Y – producent nie zapomniał o zestawie cyfrowych zegarów, a także dodał kilka fizycznych przycisków.

Hyundai Ioniq 3
fot. Hyundai

Samochód może być wyposażony w system nagłośnienia BOSE Premium Sound System, dwustrefową automatyczną klimatyzację, nastrojowe oświetlenie LED oraz podgrzewane i wentylowane siedzenia. Do tego dochodzi funkcja cyfrowego kluczyka, V2L oraz systemy bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy, takie jak Highway Driving Assist 2 (HDA2), Remote Smart Parking Assist (RSPA), Memory Reverse Assist (MRA), Surround View Monitor (SVM) i Blind-Spot View Monitor (BVM).

Cennik Hyundai Ioniq 3 nie jest jeszcze znany. Należy jednak spodziewać się, że pdostawowa wersja z mniejszym akumulatorem będzie kosztować mniej niż 100 tys. złotych.