Już na pierwszy rzut oka widać, że nie jest to „zwykły” iPhone. Nawet jeśli jednak przyjrzycie się mu bliżej, możecie nie zorientować się, co jest w nim takiego wyjątkowego. Już tłumaczę. Również to, dlaczego pozostanie on w sferze marzeń większości osób.
iPhone 17 Pro (Max) w wersji „iPhone 2007”
W 2027 roku minie 20. lat od premiery pierwszego iPhone’a. Apple planuje uświetnić ją prezentacją „przełomowego iPhone’a” z ekranem obejmującym nie tylko przód, ale też krawędzie. Już teraz natomiast można zarezerwować smartfon iPhone 17 Pro i iPhone 17 Pro Max w wersji „iPhone 2007”, której nazwa bynajmniej nie jest przypadkowa.
Sięga ona bowiem do korzeni, i to dosłownie, ponieważ w jej obudowie zawarty jest… oryginalny fragment płyty głównej z pierwszego iPhone’a z 2007 roku. Poniżej umieszczono również wygrawerowany podpis Steve’a Jobsa, który zmarł 5 października 2011 roku w wieku 56 lat na raka trzustki.






To teraz można przejść do mniej przyjemnej części. iPhone 17 Pro w wersji „iPhone 2007” kosztuje od 10770 dolarów, co jest równowartością około 39200 złotych. Najwięcej trzeba zapłacić za iPhone’a 17 Pro Max z 2 TB pamięci wbudowanej – 12700 dolarów (~46225 złotych).
Nawet jeśli ktoś ma na tyle pieniędzy, niekoniecznie będzie mógł kupić ten wyjątkowy smartfon, ponieważ jego twórca – firma Caviar – informuje, że powstanie jedynie 11 egzemplarzy.
iPhone 17 Pro (Max) w tym wydaniu to również (był) łakomy kąsek
Firma Caviar stworzyła również inną wersję najnowszych iPhone’ów 17 Pro z okazji 50. rocznicy Apple. Nie mają one jednak płyty głównej z pierwszego smartfona amerykańskiego giganta w obudowie, tylko… fragment golfa Steve’a Jobsa (którego wiarygodność potwierdzona jest certyfikatem).






Jest ona jeszcze bardziej ekskluzywna, ponieważ była dostępna w jedynie 9 egzemplarzach i wszystkie zostały już zarezerwowane. Równocześnie jednak była też… tańsza, gdyż cena zaczynała się od 8990 dolarów (~32720 złotych) i kończyła na 10790 dolarów (~39270 złotych).
Warto przypomnieć, że to nie jedyna taka edycja, bowiem już w 2020 roku Caviar oferował smartfony iPhone 12 Pro i iPhone 12 Pro Max z fragmentem oryginalnego golfa, noszonego przez Steve’a Jobsa.





