smartfon sms wiadomość kobieta
fot. pixabay.com

Uważaj, co robisz na smartfonie. Cudzy wzrok towarzyszy Ci częściej, niż myślisz

Zdarzyło Ci się spojrzeć na ekran smartfona obcej osoby? Wiele osób przyznaje, że tak, ale podobno zazwyczaj było to przypadkowe zdarzenie.

Ponad połowa osób przyznaje się do spojrzenia na ekran obcego smartfona

Samsung – w ramach promowania funkcji Privacy Display dostępnej w Samsungu Galaxy S26 Ultra – przeprowadził interesujące badanie. Wynika z niego, że wśród nas jest wielu „podglądaczy”, aczkolwiek zazwyczaj mamy to robić przypadkowo, a nie celowo. Niewykluczone, że coś w tym jest – niektórzy tak ostentacyjnie korzystają ze smartfonów w miejscach publicznych, że trzeba się postarać, aby… nie spojrzeć na ekran.

We wspomnianym badaniu 56% mieszkańców Europy przyznało, że zdarzyło im się przypadkowo spojrzeć na ekran smartfona obcej osoby. Z kolei niemal co czwarta osoba (24%) zrobiła to wyłącznie z czystej ciekawości, więc warto zastanowić się, co robimy na smartfonie poza domem – łatwo jest ujawnić sporo prywatnych danych.

Gdzie najczęściej dochodzi do przypadkowego/celowego naruszenia prywatności? Okazuje się, że w transporcie publicznym – taką odpowiedź podało aż 57% respondentów. Następne są kolejki w sklepach i supermarketach (35%) oraz bary, restauracje i kawiarnie (13%).

SMS wysyłanie wiadomości smartfon
fot. Semevent | pixabay.com

Część osób widziała prywatne dane

Nieco niepokoi informacja, że 33% Europejczyków miało widzieć osobiste treści u obcej osoby. Z kolei 27% zobaczyło coś, czego widzieć nie powinno. Co więc zazwyczaj widzieli badani? Prywatne zdjęcie (38%), twarz rozmówcy podczas wideorozmowy (32%), prywatne wiadomości (29%), powiadomienia i profile w mediach społecznościowych (27%), zakupy online (17%), powiadomienia i profile w aplikacjach randkowych (12%) oraz saldo konta lub dane bankowe (11%).

Dowiedzieliśmy się również, że 48% osób jest przekonanych, że korzysta ze smartfona w sposób zapewniający prywatność. Chociaż 52% stwierdziło, że bez wysiłku może zobaczyć zawartość ekranu sąsiada. Co prawda wówczas 28% reaguje zignorowaniem, a 27% odwraca wzrok, ale 7% przyznaje, że dyskretnie patrzy dalej. Ciekawe, czy takich osób, które patrzą dalej, faktycznie nie jest więcej – niektórzy nie lubią przyznawać się do pewnych czynności, nawet jeśli ankieta jest anonimowa.

Biorąc pod uwagę te wszystkie informacje, nie powinno dziwić, że 49% osób doznało uczucia, że ktoś patrzy na ich ekran w miejscu publicznym. Tylko 9% osób nie reaguje, gdy czuje się obserwowane. 42% odkłada wówczas telefon, a 10% ponoć jest gotowych, aby bezpośrednio skonfrontować z podglądającym.

Europejczycy, aby zachować wyższy poziom prywatności, decydują się na odłożenie w czasie operacji bankowych (62%), a także unikają wpisywania hasła lub kodu PIN (49%) oraz nie czytają od razu prywatnych wiadomości od partnera (43%).