Muzyka tworzona przez sztuczną inteligencję Google stała się właśnie jeszcze lepsza. Totalnie nie cieszy mnie ten fakt.
Słoń nadepnął Ci na ucho? Nie szkodzi, z tym narzędziem Google i tak stworzysz własną muzykę
Dotarliśmy do momentu, w którym sporo utworów z muzyką nie ma już wiele wspólnego, a za coraz większą liczbą piosenek nie stoi już orkiestra i artyści z prawdziwego zdarzenia, tylko sztuczna inteligencja.
W ostatnim czasie zdecydowałam się odsłuchać kilka wygenerowanych przez AI piosenek w Spotify – i bardzo tego żałuję. Teraz algorytm notorycznie podsuwa mi kolejne tego typu treści (niestety, nigdzie niepodpisane). I choć część z nich naprawdę wpada w ucho, to przykre, że technologia może co do zasady ograniczać dostęp do prawdziwych, „żywych” artystów (i ich zarobki zresztą też).
Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo generatory muzyki to szansa dla wielu niespełnionych osób z duszą artysty. Jeśli w dzieciństwie marzyłeś o byciu muzykiem, ale Twój słuch muzyczny jest totalnie beznadziejny, tak naprawdę już nie masz się czym przejmować. Możesz śmiało spełniać swoje marzenia używając do tego AI, a Google teraz jeszcze bardziej to ułatwia.
W lutym 2026 roku gigant z Mountain View zaprezentował model Lyria 3. Jest to technologia, która może wyręczyć użytkownika w generowaniu muzyki na podstawie tekstu. Zasada działania jest tak prosta jak typowe korzystanie z bota Gemini. Wystarczy otworzyć chatbota (aplikację mobilną lub jako strona w przeglądarce), stuknąć w opcję Twórz muzykę (z symbolem gitary, zlokalizowanym poniżej okna kontekstowego), a następnie wybrać styl muzyki i opisać go.
Lyria 3 Pro – ulepszony generator muzyki opracowany przez Google
Teraz Google jeszcze bardziej ułatwia dostępność generatora muzyki oraz ulepsza swój muzyczny model. Lyria 3 Pro pozwala na tworzenie piosenek o długości do 3 minut z możliwością personalizacji, a także – jak wspomina firma – kontroli procesu twórczego. W praktyce unowocześniony model pozwala na podpowiadanie sztucznej inteligencji konkretnych elementów, w tym wstępów, zwrotek czy refrenów.
Model Lyria 3 Pro jest teraz dostępna w:
- wersji poznawczej Vertex AI dla firm,
- AI Studio,
- Vids dla klientów Workspace i subskrybentów Google AI Pro i Ultra,
- aplikacji Gemini – na początku dla płatnych subskrybentów,
- ProducerAI – dla bezpłatnych i płatnych subskrybentów (dostępny globalnie).
Koncern z Mountain View twierdzi, że nieustannie współpracuje z twórcami. Dodatkowo oferuje im Music AI Sandbox, będący zestawem eksperymentalnych narzędzi, które mają poszerzać horyzonty artystów. Z kolei dla twórców oprogramowania Google przygotowało dwa nowe warianty modeli:
- Lyria 3 Pro (lyria-3-pro-preview) – służący do generowania pełnowymiarowych utworów w wysokiej jakości, umożliwia tworzenie 3-minutowych nagrań,
- Lyria 3 Clip (lyria-3-clip-preview) – zoptymalizowany pod kątem szybkości i obsługujący większą liczbę wymagań, pozwala na tworzenie 30-sekundowych nagrań.
Warto wspomnieć, że wygląda na to, iż Spotify pracuje nad narzędziem, które mogłyby nieco ograniczyć negatywny wpływ wygenerowanych utworów na artystów. Zdarza się, że na platformie do listy utworów prawdziwych artystów dopisywane są treści opracowane przez AI. Te pomyłki są problematyczne dla muzyków i mogą sprawiać, że tracą fanów. Jak donosi Engadget, Spotify pracuje już nad rozwiązaniem, które da artystom większą kontrolę nad ich profilem. Funkcja póki co znajduje się fazie beta.





