Kończenie gier wiele lat po premierze nie jest nowym ani wyjątkowym zjawiskiem. Wiele osób znajduje logiczne powody, przez które nie sięgnęli jeszcze po jakiś tytuł. Pojawienie się ostatecznego wydania Wiedźmin 3: Dziki Gon w abonamencie Xbox Game Pass zbija jakieś 90% argumentów.
Dlaczego nie zagrałeś jeszcze w Wiedźmin 3: Dziki Gon?
Pomińmy oczywistości, na które trudno jest znaleźć kontrargument, jak fakt, że kogoś mogą nie interesować RPG lub światy fantasy albo odbił się od systemu walki w grze. Wyobrażam sobie jednak, że jest wiele frazesów, które można było stosować jako wymówkę przed zagraniem w Wiedźmina 3, które właśnie straciły rację bytu.
Czekałeś na najbardziej kompletne wydanie gry? Proszę bardzo – Wiedźmin 3: Dziki Gon Edycja Kompletna to podsumowanie trylogii, zbierające do kupy wszystkie DLC oraz skrojone pod konsole nowej generacji, otwierające możliwość przeżycia przygód Geralta na kanapie w 4K i z ray tracingiem.

Bardzo rzadko zdarza Ci się kupować pojedyncze gry za duże kwoty? Do ogrania Wiedźmina 3 wystarczy zakup abonamentu Xbox Game Pass Premium, który w cenie 55 złotych miesięcznie daje dostęp do biblioteki ponad 200 tytułów. (Pominę fakt, że trzeba nieźle się spiąć, aby w ciągu 31 dni odkryć wszystko w tak dużej grze jak Wiedźmin 3 z DLC.)
Nie masz mocarnego komputera? Spokojna głowa – Edycja Kompletna to nie remaster, więc jeżeli Twój PC nie pamięta ery PlayStation 3, to nawet kilkuletnia, budżetowa konfiguracja lub niedrogi laptop powinny udźwignąć ten tytuł na rozsądnych ustawieniach graficznych.

Mówisz, że komputera i laptopa pozbyłeś się lata temu, a Xbox nie stoi u Ciebie w salonie? Zabrzmi to jak herezja, ale możesz nadrobić zaległości nawet na smartfonie. Wystarczy, że zainstalujesz aplikację Xbox Cloud Gaming i zalogujesz się na swoje konto Game Pass. Co prawda wypadałoby mieć do tego kontroler i stabilne, szybkie łącze internetowe, ale nie obiecywałem, że w takiej opcji Wiedźmin 3: Dziki Gon będzie esencją wygody i ergonomii.
Kto zatem jest zwolniony z sesji w „Wieśka” z okazji pojawienia się Edycji Kompletnej w Game Passie?
- Ci, którzy już ukończyli grę,
- Osoby, które nie posiadają szybkiego i stabilnego internetu do cloud gamingu,
- Jako platformę do grania posiadają WYŁĄCZNIE PlayStation 5 lub Switcha (wtedy jednak dziwi mnie, że nie zaliczacie się do tych spod punktu 1.)
Cała reszta – najwyższa pora wyruszyć na przygodę z Geraltem. A jeżeli jesteście uczuleni na abonamenty, to dodam, że w sklepie Xboxa grę kupicie obecnie za 39,99 złotych.
Jakie jeszcze gry w lutym 2026 roku w Xbox Game Pass?
Żeby nie było jednak tak monotematycznie – do abonamentu Xboksa trafiło jeszcze kilka wartych uwagi tytułów, a część pojawi się w ciągu najbliższych tygodni. Wśród najciekawszych z nich warto wymienić:
- Avatar: Frontiers of Pandora (już dostępne),
- Avowed (już dostępne),
- Final Fantasy III (dostępny od 3 marca 2026 roku),
- Kingdom Come: Deliverance II (od 3 marca 2026 roku).
Dodam również, że 28 lutego 2026 roku z platformy znikną też cztery tytuły – Monster Train, Expeditions: A MudRunner Game, Injustice 2 oraz Middle Earth: Shadow of War. Macie więc jeszcze kilka dni na nadrobienie zaległości lub dokończenie ww. tytułów.





