Dokładnie rok temu zaprezentowany został Narwal Flow – jeden z najciekawszych i najefektywniejszych robotów sprzątających na rynku. Teraz, przy okazji targów CES 2026, na światło dzienne wychodzi (a właściwie wyjeżdża) jego następca, który nie tylko odkurzy i umyje podłogę, ale też pomoże znaleźć zgubione przedmioty, takie jak upuszczony kolczyk czy też kluczyk.
Robot Narwal Flow – poodkurza, pomopuje i pomoże odnaleźć cenne przedmioty
Narwal Flow 2 wykorzystuje dwie kamery RGB o kącie widzenia 136 stopni oraz algorytmy sztucznej inteligencji, aby zauważać i rozpoznawać obiekty, które nie są zabrudzeniami. Robot samodzielnie oznacza je i wysyła komunikat w aplikacji, a sam omija je z zachowaniem co najmniej 5 cm odległości, aby przypadkowo ich nie wciągnąć. Świetna opcja, choć – niestety – nie zadziała to tak, że damy mu zdjęcie przedmiotu, a on sam ruszy na akcję poszukiwawczą. Może za rok? ;-)
Jeśli chodzi o poszukiwania, to Narwal Flow 2 potrafi zlokalizować zwierzaka podczas nieobecności domowników. Do tego automatycznie zwiększa moc w miejscach, w których pies czy kot przebywa najczęściej. Producent zadbał też o inteligentny tryb sprzątania w pokoju dziecięcym. Unika wówczas mat do raczkowania i automatycznie aktywuje cichsze działanie, gdy zbliża się do łóżeczka.

Robot sprzątający Narwal Flow 2 to także zwiększona moc ssania (z 22000 Pa do 30000 Pa), zaawansowana funkcja mopowania na sucho, jak i gorącą wodą (do 60 stopni Celsjusza) oraz do wyboru: kompaktowa lub wielofunkcyjna stacja dokująca, w której jednorazowe worki zostały zastąpione wielorazowymi.
Rynkowy debiut robota został zaplanowany na kwiecień 2026 roku, ale cena pozostaje nieznana. Podobnie jak termin premiery w naszym kraju. Pierwszy model z serii Narwal Flow dotarł do Polski we wrześniu 2025 roku i na początek kosztował 3999 złotych.
Jeszcze więcej nowości Narwal na targach CES 2026
Podczas targów CES 2026 chiński producent zaprezentował również dwa inne urządzenia z tej kategorii. Pierwszym jest bezprzewodowy odkurzacz pionowy Narwal V50 z technologią cyklonową, który pomimo wagi zaledwie 1,4 kg zapewniać ma efektywne sprzątanie, między innymi dzięki mocy ssania sięgającej 210 watów.

Odkurzacz nadaje się do użytku na podłogach twardych, jak i dywanach czy wykładzinach. Automatycznie reguluje moc ssania w zależności od rodzaju podłogi i poziomu zabrudzenia. Szczotka została w dodatku zaprojektowana tak, aby rozplątywać włosy, a stacja dokująca oferuje funkcję automatycznego odsysania kurzu.
Drugą nowością jest Narwal U50 – ręczny odkurzacz do materaców o wadze 1,7 kg i mocy ssania dochodzącej do 16 kPa. Działa tak, że wprawia powierzchnię materaca w wibracje (o częstotliwości aż 60 tysięcy drgań na minutę), aby zbierać roztocza i inne zanieczyszczenia. Równocześnie całość jest dezynfekowana przy użyciu wysokiej temperatury i światła ultrafioletowego.

W przypadku tych dwóch urządzeń na więcej szczegółów musimy jeszcze poczekać.







