Samsung Exynos 2600
Samsung Exynos 2600 (źródło: Samsung/YouTube)

Samsung nie składa broni. Procesory Exynos czeka duża zmiana

Choć część klientów nieprzesadnie entuzjastycznie podchodzi do obecności autorskich układów Exynos w smartfonach Samsunga, producent nie zamierza się poddawać i stale je rozwija. Wedle najnowszych informacji, procesory Koreańczyków wkrótce mogą przejść dużą przemianę.

Plan Samsunga na jeszcze większą samodzielność

Choć Exynosy to w znacznej mierze autorskie procesory Samsunga, firma wcale nie tworzy ich w stu procentach bez udziału firm trzecich. W chwili obecnej, jednostki te bazują na rdzeniach CPU autorstwa ARM, natomiast układy graficzne, oparte o architekturę RDNA, od 2022 roku dostarcza firma AMD. Wiele wskazuje na to, że lada moment taki stan rzeczy może ulec zmianie.

Najnowsze branżowe przecieki, pochodzące od informatora Smart Chip Guide z Weibo, głoszą bowiem, że Samsung pracuje nad w pełni autorskimi rdzeniami, zarówno w zakresie CPU, jak i GPU. Dzięki temu, firma zyskałaby nieporównywalnie większą niezależność przy tworzeniu procesorów Exynos. W teorii, mogłoby to też pozwolić na jeszcze lepsze ich dopracowanie.

Dla przypomnienia wypada dodać, że nie byłaby to pierwsza taka próba, bowiem już kilka lat temu Samsung opracował własne rdzenie Moongoose. Te, niestety, mimo że osiągały satysfakcjonującą maksymalną wydajność, miały problemy z wysokimi temperaturami i związanymi z nimi szybkimi spadkami wydajności. Finalnie, Koreańczycy zdecydowali się wówczas na pozyskiwanie gotowych konstrukcji rdzeni od ARM.

Tym razem jednak Samsung ma zdecydowanie bardziej wierzyć w sukces tego przedsięwzięcia, bo pomóc ma tu zastosowanie nowego procesu litograficznego 2 nm GAA (Gate-All-Around). Własne rdzenie mogłyby pozwolić zapewnić firmie lepszą optymalizację i efektywniejsze przetwarzanie rozwiązań opartych o AI.

samsung logo smartfon
(fot. Katarzyna Pura | Tabletowo.pl)

Kiedy całkowicie odmieniony Exynos zawita do smartfonów?

Plotki głoszą, że pierwszym, w pełni autorskim, opierającym się o własne rdzenie, będzie układ Exynos 2800. Z pewną dozą prawdopodobieństwa przypuszcza się, że zadebiutuje on w smartfonach z serii Galaxy S28, a więc dopiero w 2028 roku. Koreańczycy chcą mieć bowiem więcej czasu na dopracowanie architektury.

Oznaczałoby to, że procesor Exynos 2600, który ma pojawić się w nadchodzącej serii Galaxy S26, może być jednym z ostatnich, który powstał przy wykorzystaniu rozwiązań zewnętrznych dostawców, czyli ARM i AMD.

Gdyby rzeczywiście się to udało, w ten sposób Samsung może chcieć podjąć w tej materii bezpośrednią konkurencję z Apple, które przecież także tworzy procesory oparte o własną architekturę.

Redaktor, recenzent