Ważne
Wiko VIEW

Samsung Galaxy Note 8: kilka nowych informacji + nagranie przedniego panelu

Powoli należy oswoić się z faktem, że do premiery Samsunga Galaxy Note 8 jest już bliżej niż dalej. “Efektem ubocznym”, który zapewne nie jest Koreańczykom w smak, są kolejne przecieki, dzięki którym mamy szansę poznać specyfikację i wygląd urządzenia. A w ostatnim czasie trochę się ich uzbierało.

Przypomnijmy tu pokrótce, że Samsung Galaxy Note 8 cały czas umiejętnie broni się przed jednoznacznie sprecyzowanymi przeciekami, które można by wziąć za stuprocentowe pewniaki. Oczywiście, mamy już kilka niezłych poszlak, jednak na dziś dzień cały czas raczej kręcimy się w sferze plotek i spekulacji. 

Zatem, co wiemy? Mówi się m.in. o podwójnym aparacie głównym. Swojego czasu można było również przypuszczać, że skaner linii papilarnych zostanie zintegrowany z ekranem, jednak – jak potwierdził (nieoficjalnie) jeden z pracowników Samsunga – firma musiała odłożyć w czasie ten ambitny plan.

W tym miejscu należy sobie przypomnieć wpis Karola, który opisywał dla Was schemat konstrukcyjny Samsunga Galaxy Note 8. Artykuł bez zdjęć i bez szczegółów, dotyczących specyfikacji, więc zapewne wielu z Was nie kliknęło – a szkoda, bowiem właśnie ten schemat konstrukcyjny pozwala z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że poniższe zdjęcie przedstawia autentyczny prototyp tego modelu albo… Samsunga Galaxy S8+. Trudno ocenić po ramkach, które mogą wydawać się być nieco zbyt zaokrąglone. Co sądzicie?

W kontekście Galaxy Note 8 warto też zwrócić uwagę na informację, którą podzielił się z nami niemal niezawodny Evan Blass. Poinformował on na swoim Twitterze, że smartfon otrzymał oznaczenie kodowe “Gr3at”.  Coraz częściej powtarza się też, że obustronnie zakrzywiony ekran będzie miał przekątną 6,3 cala i rozdzielczość QHD+ oraz – tak samo, jak Galaxy S8 i Galaxy S8+ – bardzo wąskie ramki na górze i dole.

Sercem Galaxy Note 8 ma być Snapdragon 835 lub jego odświeżona wersja, Snapdragon 836. Nie należy być zdziwionym, jeśli europejscy użytkownicy dostaną urządzenie napędzane Exynosem 8895. Coraz więcej źródeł skłania się też ku 6GB RAM oraz 64GB lub 128GB na pliki użytkownika. Podwójny aparat 12 Mpix na tyle, z czego jeden to teleobiektyw oraz 8 Mpix kamerka na przodzie mają być dopełnieniem urządzenia, które rozpocznie swoją rynkową przygodę z Androidem 7.1.1 na pokładzie.

Warto tu jednak zwrócić też uwagę na plotki, do których dotarł serwis The Android Soul. Zdaniem redaktora jest więcej niż prawdopodobne, że Samsung zdecyduje się także na wersję z 8GB RAM i aż 256GB na nasze pliki. Patrząc przez pryzmat “limitowanej” wersji Samsunga Galaxy S8, który dostał 6GB RAM, nie przekreślałbym takiego właśnie scenariusza.

Wisienką na torcie, którą zakończę ten przydługi artykuł, niech będzie krótkie nagranie, przedstawiające rzekomo frontowy panel Galaxy Note 8.

Data premiery Galaxy Note 8 nie jest jeszcze znana. Naprzemiennie wymienia się sierpień oraz wrzesień (w tym drugim przypadku “celuje” się w targi IFA 2017 w Berlinie).

*Na grafice tytułowej Samsung Galaxy Note 7

źródła: Slashleaks, Android Headlines, Evan Blass, The Android Soul

Komentarze

  • Bed

    Samsung nie potrafi juz w drugim modelu zrobic skanera z przodu apple go łyka z technika koreance uczcie sie

    • Maxik

      Ahh ta odwieczna walka … Samsung vs Apple … Android vs iOS. Zrozum w końcu, że te dwie różne platformy które skierowane są do konkretnej grupy osób.
      Jedno i drugie ma swoje zalety jak i wady.

      • Dawid

        co nie zmienia faktu że niestety samsung prawdopodobnie przegra potyczkę dotyczącą skanera zatopionego w ekranie. Ehh, i tak to nie zmienia faktu że go kupuję.

        • ewa

          Kwestią nie jest kiedy to wprowadzą, a jak dobrze to będzie działać. Apple sie spieszy, Samsung ma czas i może spokojnie nad tym popracować. Z jednej strony wada, z drugiej moze okazac sie plusem.

      • Nth Pl

        Przeglądając instagram można się dowiedzieć jaką grupę docelową celuje Apple :)

        • Wodnik Szuwarek

          Instagram nie jest żadnym wyznacznikiem. W różnych korporacjach na świecie używa się urządzeń Apple, a z Instagramem nie mają nic wspólnego. W tym wypadku liczy się bezpieczeństwo i poufność danych czego nie zapewni żadne urządzenie z Androidem.

      • Mateusz Zarzycki

        Nie ma sensu dyskutować. Takie ziutki czy z jednej czy z drugiej strony jakoś muszą sobie powiększyć siusiaka :-)

    • Cousteau

      Gdyby tak Apple miało tak zaawansowaną technikę nie używało by tylu części od Samsunga.
      Jak do tej pory Samsung nie korzysta z technologii Apple, a mimo wszystko nie ustępuje mu ;)
      Łatwo jest uszczknąć to zjednej firmy, to z drugiej nie dając prawie nic od siebie.
      Hmmm, no ale myszka Apple też w końcu była podpatrzona od Xerox :(

      • Wodnik Szuwarek

        Zamiast otwierać kolejne linie produkcyjne lepiej i taniej jest zlecić wykonanie komuś kto już je posiada, ale według swojego autorskiego projektu. To biznes z którego zadowolone są obie firmy.

        • True

          Zadowolenie obustronne, ale zależność jednostronna.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona