Ważne
Wiko VIEW

Qualcomm (podobno) szykuje Snapdragona 836, czyli lekko podrasowanego Snapdragona 835

W zeszłym roku byliśmy świadkami dość niecodziennej sytuacji: na początku roku zadebiutował Snapdragon 820, a po kilku miesiącach jego ulepszona wersja, Snapdragon 821. I wygląda na to, że może to nie być jednorazowy “wybryk” Qualcomma. W tym roku Amerykanie podobno zdecydują się na analogiczny krok.

Wiele osób nie widzi sensu w wypuszczaniu na rynek dwóch, niemalże identycznych układów. Różnice pomiędzy Snapdragonem 820 i Snapdragonem 821 są bowiem naprawdę minimalne i większość użytkowników nawet nie odczułaby różnicy, użytkując smartfona, napędzanego przez jeden i drugi procesor. Radochę mają jedynie fani cyferek w AnTuTu, chociaż pod tym względem też jeden SoC nie “miażdży” drugiego.

Qualcomm jednak z uporem maniaka “odświeża” swoje układy. Nie tylko bowiem Snapdragon 820 doczekał się takowego, ale średniopółkowe Snapdragony 425, 625 i 652 również (w postaci – odpowiednio – Snapdragonów 427, 626 i 653). Zmiana cyferek w numeracji jasno daje do zrozumienia, że nie mamy tu do czynienia z rewolucją, a jedynie z ewolucją, która jest krokiem do przodu, ale na pewno nie milowym.

I chociaż zmiany nie są zupełnie bez sensu (bo gdyby były, to Qualcomm by się na nie nie decydował) i niektórym mogą się przysłużyć, to jak już wspomniałem, większość przejdzie obok nich całkowicie obojętnie, zupełnie ich nie zauważając. Najprawdopodobniej tak samo może stać się z nadchodzącym rzekomo Snapdragonem 836. Bo czego możemy się po nim spodziewać? W zasadzie głównie tylko minimalnie zwiększonego taktowania. Kluczowe elementy, jak na przykład architektura czy proces technologiczny, pozostaną bez zmian.

Jeżeli Qualcomm rzeczywiście planuje wypuścić na rynek Snapdragona 836 (na razie to tylko plotka, ale patrząc w przeszłość, są podstawy, aby dać jej kredyt zaufania), to możemy spodziewać się go m.in. w nadchodzących Pixelach i nowych high-endach Xiaomi. W przyszłorocznym flagowcu LG, G7, na pewno nie, ponieważ Koreańczycy już “zaklepali” sobie partię Snapdragonów 845 ;)

Źródło: Weibo przez The Android Soul

Komentarze

  • Kuba Sojka

    Te firm bawią się jak dzieci zaklepuja sobie ten procesor, a inni producenci niemogo go używać przez pół roku.

    • Przemek Brania

      Z tym się zgodze

    • Buka37

      Kto pierwszy ten lepszy :D

    • Mlody

      No bo jest trend na najbardziej wypasiony gadzet i tyle. Ludzie wola sprzedac nerke za iphona to sie dziwisz ze kazdy chce miec the best procek ;p

    • stark2991

      Jakby Sony zaklepało to byś chwalił :p

      • Kuba Sojka

        No jak sony zaklepalo jako pierwszy bym chwalił ich zato

  • Edward Piotrowski

    Czekam na Snapdragon 845.To ma być procesor cacko

    • Buka37

      Ja czekam na 860, to ma być cacko że hej!

      • I†achi

        A ja na Snapa 1000 !

        • eli

          A ja na Snapka 1001

          • Preza

            1500100900 :)

  • Pluto

    Będzie OnePlus 5T a może nas zaskoczą za te kilka dni w 5 będzie 836

  • wacek

    Ot podkręcony 835 (to samo robi Huawei – HiSilicon Kirin 650 i 655

    P.S.
    Kiedyś kupiłem kartę graficzną Radeon 9550 ->wystarczyło ją podkręcić i robił się z niej droższy Radeon 9600

  • stark2991

    Czyli już wiemy że będzie OnePlus 5T :>
    Mam wrażenie że Qualcomm to robi z dwóch powodów. Po pierwsze ma tłok w portfolio, a to dla nich dobrze. A po drugie dzięki temu producenci mogą wydawać “ulepszone” wersje telefonu, lub po prostu się tym chwalić, bo Pixel jesienią będzie lepiej wyglądał z nowszym Snapkiem :)

  • Spec

    “Różnice pomiędzy Snapdragonem 820 i Snapdragonem 821 są bowiem naprawdę minimalne”
    Nie do konca sie zgodze, odswiezony 821 jest poprawiony, bo wyeliminowano bledy wzorca (820) np. mniej sie grzeje, a taktowanie wyzsze.

    • stark2991

      Grzanie się jest ściśle związane z konstrukcją telefonu, więc ciężko ocenić gdy się porównuje różne modele.

      • Preza

        No wiesz. 810 grzał sie niezależnie od konstrukcji telefonu :)

        • stark2991

          Tak, ale mimo tego działał różnie – w Xperii zdaje się że prawie nigdy nie uruchamiał dużych rdzeni, u HTC owszem, ale przeważnie tylko dwa i to do max 1.4GHz, a w OP2 już jakoś działały wszystkie 4

          • Preza

            No własnie. Producenci mogli go tylko ograniczyć, by nie wypłynął przez obudowę, ale jaką wydajność wtedy oferował?

  • Preza

    Snap 800 tez miał lifting – 801

  • Piotr Ben

    821 jest pod Google Daydream. Ma Snapdragon VR SDK

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona