Amazon Coyote jeszcze w tym roku, Hollywood dopiero w przyszłym?

Na temat tabletów Amazon w sieci pojawiło się tak sporo sprzecznych informacji, że już nie wiadomo w którą stronę odwrócić głowę i któremu przeciekowi wierzyć. Dotychczas przewidywano, że oba urządzenia, nad którymi rzekomo pracuje Amazon, mają zadebiutować jeszcze w tym roku (początkowo przed wakacjami, później – jesienią). Okazuje się jednak, że wcale może nie być tak różowo i na jednego z nich prawdopodobnie będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Według najnowszych informacji 7-calowy Amazon Coyote ma mieć premierę w tym roku, natomiast jego większy i mocniejszy brat, 10-calowy Amazon Hollywood, ma zadebiutować rzekomo dopiero w przyszłym (2012) roku. Za produkcję pierwszego ma odpowiadać Quanta, natomiast drugiego – Foxconn.

Zagraniczne źródła donoszą, że w trzecim kwartale 2011 roku Quanta ma dostarczyć Amazonowi około trzech milionów sztuk Coyote (800 tysięcy – milion miesięcznie). To więcej niż przewidywał wcześniej DigiTimes (700 – 800 tys./miesiąc).

Jeśli tablety Amazon pójdą śladami czytnika Kindle – będą oferowały dobre parametry techniczne w stosunkowo niskiej cenie, można im przewidywać rynkowy sukces. Czekam z niecierpliwością na dalszy rozwój wydarzeń i oficjalne informacje na temat parametrów technicznych Amazon Coyote i Hollywood, bo na razie musimy się jedynie zadowolić przeciekami (m.in. tu, tu czy tu)…

źródło

Komentarze

  • aaa

    Zamówienie spore biorąc pod uwagę, że konkurencja sprzedaje połowę tego na miesiąc. Ale Amazon pewnie rzuci na to całą swoją machinę marketingową i przytną ceny. Zobaczymy co z tego wyniknie… Na rysik pewnie nie ma co liczyć?

    • Rysik? pieron wie… w sumie nie wiadomo czego się tak do końca możemy spodziewać.
      Swoją droga – urlop się skończył? Dobrze, że wróciłeś ;-)

      • aaa

        Ja gdzieś znikałem? :P Spamuje tu od czasu do czasu jak mi się nudzi. ;)

    • Amazon w pewien sposób pójdzie śladami Apple. Na tabletach nie zarobią nic (żeby zabrać iPadowych klientów – bo Apple na iPadzie zarabia ok. 50% marży) ale zarobią na wielu usługach dodanych. Chociażby Amazon Prime ze streamingiem filmów (tu zaczynaja być konkurencja dla Netflixa w USA). W EU tez mogą być mocni bo kupili przecież lovefilm.com gdzie zasada zia
      Ania jest prawie identyczna z netflixem. Do tego sprzedaż muzyki, aplikacji, książek… Klient, ktry ma tablet innej firmy nie zostawi w Amazonie nic lub nie wiele. Klient, który dostał swietn tablet od Amazona za półdarmo w kolejnych latach będzie ich stałe zasilać gotówka (łatwiej przez 12 misiecy wydać 1000 dolarów niż 400 w jeden dzień).

  • rootpl

    @Galtom
    Dokładnie o tym samym pomyślałem.
    Trzeba dodać jeszcze, że znając Amazon dostępność ich tabletów będzie bardzo duża nie jak to miało miejsce np. z Transformerem.
    Amazon wysyła Kindle do Polski i pokrywa cały koszt przesyłki więc mogą zrobić to samo ze swoim tabletem i każdy nawet nasz Kowalski będzie mógł się bezproblemowo zaopatrzyć w taki tablet zaraz po premierze.
    Jeśli cena będzie konkurencyjna i skupią się na zarobkach tak jak mówisz z książek, filmów i innych mikro transakcji to wróżę Amazonowi ogromny sukces.

  • Rakieta

    a co z gwarancją po wysłaniu do PL?

    • aaa

      A co ma być? Zapewne tak jak z Kindle, bezproblemowa.

  • rootpl

    Jeśli Amazon to dobrze rozegra to naprawdę mogą nieźle namieszać i zagarnąć spory kawałek tabletowego tortu.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona