Niedawna premiera smartfona Sony Xperia 1 VIII przeszła bez większego echa, jednak nie oznacza to, że najnowszy flagowiec japońskiego producenta nie wzbudza emocji. Wręcz przeciwnie. Mamy do czynienia już z drugą „aferą” wokół niego.
Znany informator mówi, że Sony kłamie. I pokazuje dowód
Niestety lub stety, premiery flagowych smartfonów Japończyków nie wzbudzają takich emocji jak prezentacja nowych iPhone’ów czy galaktycznych eSek Samsunga. Debiut Xperii 1 VIII w ubiegłym tygodniu również przeszedł bez echa, jednak wzbudza ona zainteresowanie z nieoczekiwanych powodów.
Tym razem za sprawą znanego informatora, który posługuje się na portalu X nazwą @OnLeaks i dostarcza licznych informacji na temat nadchodzących nowości. Zauważył on, że japoński producent podaje na swojej stronie internetowej, iż smartfon Sony Xperia 1 VIII ma grubość 8,3 mm.
Równocześnie informator przypomina zdjęcie, które opublikował jeszcze przed premierą najnowszego flagowca Japończyków. Widać na nim, że smartfon Sony Xperia 1 VIII ma 8,59 mm grubości. Różnica może nie jest znacząca, jednak zdecydowanie na niekorzyść firmy z Kraju Kwitnącej Wiśni.
Don't ask me why but #Sony is blatantly lying about the #Xperia1VIII thickness…
— Steve H.McFly (@OnLeaks) May 18, 2026
On its website, Sony claims 8.3mm while, as I revealed ahead of its official launch, the Xperia 1 VIII actually is 8.59mm thick…🤔 pic.twitter.com/YuWrffBZBg
Poprosiliśmy polski oddział Sony o ustosunkowanie się do tego zarzutu – jeśli otrzymamy odpowiedź, dodamy ją do niniejszego artykułu. Tymczasem można dywagować, że podawana przez informatora grubość dotyczy egzemplarza, który nie był przeznaczony do masowej produkcji i dystrybucji. Ewentualnie Japończycy podają grubość „w najwęższym miejscu”.
Ramka na samym końcu jest bowiem nieco węższa niż przy samym korpusie. Nie byłoby to niczym wyjątkowym, ponieważ producenci często „podkolorowują” w ten sposób rzeczywistość. Ewentualnie to „wina” szkła, które minimalnie wystaje ponad ramkę.
To już kolejna „afera” wokół smartfona Sony Xperia 1 VIII
Najnowszy flagowiec Sony jest komentowany niespodziewanie, nadzwyczaj często, choć niekoniecznie w sposób, jaki chciałby producent. Wcześniej bowiem wybuchła inna „afera”, tym razem dotycząca funkcji poprawy zdjęć, wykorzystujących AI.

Sposób, w jaki działa Asystent AI, nie spodobał się wielu osobom. Nie da się ukryć, że efekty jego działania są zdecydowanie inne od tych, jakich można oczekiwać od algorytmów sztucznej inteligencji. „Poprawione” zdjęcia wyglądają bowiem nieatrakcyjnie – są prześwietlone i „wyprane” z kolorów, choć sam producent twierdzi, że nowy asystent AI w aparacie z funkcją Xperia Intelligence pomoże Ci urzeczywistnić swoje wizje. Zaproponuje różne możliwości ekspresji i różne korekty, aby stworzyć niezapomniane zdjęcia.





