Sony PlayStation 5 Golden Rock Caviar
Sony PlayStation 5 Golden Rock (źródło: Caviar)

Taką PlayStation 5 mógłbym kupić. Szkoda, że mnie nie stać

Konsola Sony PlayStation 5 to jeden z najgorętszych towarów 2020 roku i sytuacja prawdopodobnie nie zmieni się w przyszłym, ponieważ Sony nie wyrabia z jej produkcją i popyt wciąż znacznie przewyższa podaż. Po tę wersję na pewno nie ustawi się tak długa kolejka chętnych, nawet jeśli wygląda znacznie lepiej niż oryginał.

Reklama

O gustach się nie dyskutuje, ale prywatnie nie uważam designu PlayStation 5 za zbyt udany. Konsola nie tylko jest ogromna, ale jej bryła jest też zbytnio udziwniona – zdecydowanie bardziej podobała mi się obudowa PlayStation 2 i PlayStation 4 oraz… Xbox Series X i Series S.

Sony PlayStation 5

Nie pochwalam też decyzji Sony o zablokowaniu sprzedaży paneli bocznych przez inne firmy. Widocznie według Japończyków biały to jedyny słuszny kolor, gdyż nie wygląda na to, aby (przynajmniej w najbliższej przyszłości) planowali oni wprowadzić do sprzedaży własne panele w innych kolorach.

Reklama

Ta konsola Sony PlayStation 5 wygląda jak milion dolarów… i tyle właśnie może kosztować!

Zamontowanie paneli bocznych w innym kolorze lub/i odmiennym wykończeniu mogłoby wiele zmienić – wystarczy spojrzeć na PlayStation 5 w wydaniu Golden Rock, które zapowiedziała rosyjska firma jubilerska Caviar.

Sony PlayStation 5 Golden Rock Caviar
Sony PlayStation 5 Golden Rock (źródło: Caviar)

Części z Was nazwa Caviar z pewnością coś mówi i słusznie, ponieważ firma ta wprowadziła na rynek niejedną edycję specjalną flagowego smartfona, na przykład iPhone’a 12 Pro bez aparatów czy iPhone’a 12 Pro z fragmentem swetra Steve’a Jobsa.

Tym razem jednak na warsztat trafi konsola Sony PlayStation 5 i w jej przypadku również będzie na bogato – i to dosłownie. Urządzenie zostanie bowiem pokryte ośmioma warstwami złota i w sumie pójdzie na to około 20 (słownie: dwadzieścia!) kilogramów tego materiału. Przy okazji powstanie ciekawa, nieregularna faktura i właśnie dlatego edycja ta nazywa się Golden Rock (co można przetłumaczyć jako „złota skała”).

Złotem potraktowane zostaną też kontrolery, na których znajdzie się również krokodyla skóra. Ciekawe, czy dzięki temu będą się lepiej trzymać w dłoni, czy przy dłuższych sesjach materiał ten nie zacznie przeszkadzać.

Co ciekawe, Sony PlayStation 5 Golden Rock nie została jeszcze wyprodukowana – Caviar w jej przypadku używa czasu przyszłego. Wiadomo jednak, że powstanie tylko jeden egzemplarz, ale Rosjanie nie podają ceny tego złotego cuda. Biorąc pod uwagę aktualną cenę 18-karatowego złota, można spodziewać się, że urządzenie w tym wydaniu będzie kosztować około miliona dolarów amerykańskich.