Kuszą Cię łatwym i szybkim zyskiem? Nie daj się zwieźć. Okazało się, że kolejne znane firmy prowadziły w Polsce nielegalny biznes, choć promowały swoje usługi jako edukacyjne.
System typu piramida – nie daj się nabrać na łatwy zysk
Piramidy to systemy, w których zysk członków zależy od zachęcenia kolejnych osób do uczestnictwa w systemie. Dla niektórych brzmi to legalnie i na pierwszy rzut oka nieco przypomina MLM (Multi-Level Marketing), czyli po prostu marketing wielopoziomowy. Jednym z przykładów takiego działania jest Avon, Oriflame czy Mary Kay.
Zasada działania MLM jest prosta – konsultant lub konsultantka oferują np. kosmetyki, zachęcają konsumentów do zakupu, sprzedają im konkretny produkt i otrzymują za to prowizję.
W przypadku piramid sprawa wygląda jednak zgoła inaczej. Członek systemu ma zachęcać kolejne osoby do dołączenia i głównie za to otrzymuje korzyści materialne. Zwykle każdy nowy uczestnik zostaje zobowiązany do wpłaty początkowej, a – gdy napływ kolejnych członków się skończy – system upada, a konsumenci tracą pieniądze.


Piramida (w przeciwieństwie do większości MLM) w polskim i unijnym prawie jest uznawana za nielegalną. Warto wiedzieć, że zakazane jest nie tylko zakładanie, ale też prowadzenie tego typu systemu promocyjnego. Teraz UOKiK zachęca – konsumencie, nie bądź budowniczym piramidy.
Instytucja opublikowała listę zaleceń, z których warto skorzystać, zanim ktoś obieca Ci łatwe pieniądze, a Ty wejdziesz w ten „biznes”. Przede wszystkim:
- nie ufaj twórcom, że model biznesowy jest legalny – wpierw samodzielnie sprawdź dany projekt,
- przejrzyj listę ostrzeżeń konsumenckich na stronie internetowej UOKiK-u,
- nie trać czujności (nawet jeśli podmiotu nie ma na liście),
- zadawaj wnikliwe pytania i nie daj się zbyć określeniami, takimi jak negatywne myślenie blokuje sukces,
- sprawdzaj za co płacisz, a jeśli wartością mają być treści edukacyjne zweryfikuj czy są warte swojej ceny,
- unikaj ofert, w których zarobki są zależne od zrekrutowania nowych członków,
- nie wierz w szybki i łatwy zarobek.
Platformy edukacyjne czy piramidy? UOKiK nałożył ogromne kary na znane firmy
W ostatnim czasie UOKiK przeprowadził postępowanie w sprawie spółki iGenius oraz International Markets Live. Pierwsza z nich oferuje szkolenia online dotyczące inwestycji online. Aby dołączyć do platformy należy wpierw wnieść jednorazową opłatę w wysokości od 100 do 1500 dolarów (~360 do 5400 złotych). Następnie uczestnicy są zachęcani do rekrutowania kolejnych członków, aby mogli otrzymać wynagrodzenie. Z kolei International Markets Live oferuje cyfrowe produkty i usługi z rynku finansowego, kryptowalut czy e-commerce w ramach miesięcznych pakietów.


Przedsiębiorstwa te deklarowały, że prowadzą działalność edukacyjną, jednak z czasem okazało się, iż ich model funkcjonowania oparty jest na zakazanym systemie promocyjnym typu piramida. Po zbadaniu sprawy Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na przedsiębiorstwa kary w wysokości ponad 14,6 miliona złotych na iGenius (decyzja nie jest prawomocna) i prawie 9,5 miliona złotych na International Markets Live (w tym przypadku decyzja jest prawomocna).
Instytucja sprawdza też osoby promujące systemy i prowadzi sześć postępowań wobec osób promujących iGenius i trzy wobec International Markets Live. To niejedyne firmy, którym bacznie przyjrzał się UOKiK. W toku są również postępowania przeciwko BE Poland i GrowUp Session. Trwają też postępowania wyjaśniające względem organizatorów projektów Eaconomy i Jifu.






